{"id":2136,"date":"2021-12-19T20:00:00","date_gmt":"2021-12-19T19:00:00","guid":{"rendered":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/?p=2136"},"modified":"2021-12-20T21:13:32","modified_gmt":"2021-12-20T20:13:32","slug":"epilog-wybrancy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/2021\/12\/19\/epilog-wybrancy\/","title":{"rendered":"Epilog &#8211; Wybra\u0144cy"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">Wreszcie oci\u0119\u017ca\u0142a karawana schodzi z prze\u0142\u0119czy wij\u0105c\u0105 si\u0119 \u015bcie\u017ck\u0105. Dalej w dole tafla czarnej wody czeka naszego przybycia. W jej lustrze spogl\u0105daj\u0105 w nasz\u0105 stron\u0119 odbicie gwiazd i komety. Teraz tak bliskiej jakby mia\u0142a zaraz zosta\u0107 schwycona i kowalskimi szczypcami i zahartowana w mrocznej toni. Do\u015b\u0107 mam tej mord\u0119gi w \u015blamazarnej w\u0119dr\u00f3wce. Zeskakuj\u0119 z mu\u0142a i biegn\u0119 w d\u00f3\u0142 kamienistej \u015bcie\u017cki nad brzeg. Pozostawiaj\u0105c za sob\u0105 karawan\u0119, dysz\u0105c i \u015bciskaj\u0105c kryszta\u0142 w d\u0142oniach&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8230;opancerzonej r\u0119kawicy, wisior spleciony ze srebrzystych w\u0142os\u00f3w le\u015bnego ludu. Czy dlatego ich zaatakowali w tym obcym kraju, aby zdoby\u0107 utracony artefakt? Czy ca\u0142a krucjata istnia\u0142a po to aby odzyska\u0107 od s\u0142ug ciemno\u015bci star\u0105 tarcz\u0119 i \u015bwiecide\u0142ko? &#8211; Takie w\u0105tpliwo\u015bci pojawia\u0142y si\u0119 w jego g\u0142owie ostatnimi dniami, a na pytania jakie stawia\u0142y nie potrafi\u0142 odnale\u017a\u0107 odpowiedzi.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>Wiedzia\u0142 jednak, \u017ce dowi\u00f3d\u0142 swego m\u0119stwa staj\u0105c naprzeciw wrogom, a gdy powr\u00f3c\u0105 do ojczyzny s\u0142u\u017cki Pani z pewno\u015bci\u0105 pomog\u0105 obra\u0107 im w\u0142a\u015bciw\u0105 drog\u0119 i wska\u017c\u0105 cel. Tymczasem za\u0142ogi ju\u017c szykowa\u0142y statki do podr\u00f3\u017cy, czas wraca\u0107 do domu&#8230;<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8230;po \u015bmier\u0107 ze staro\u015bci i zgryzoty? &#8211; Przekrzykiwa\u0142 szalej\u0105cy wiatr podczas gdy G\u0142owa Liefa podrywa si\u0119 z lewa na praw\u0105 w rytm uderzaj\u0105cych o kad\u0142ub fal, co raz to uderzaj\u0105c o szama\u0144skie rogi. &#8211; Wrogowie za \u017cycia, kochankowie po \u015bmierci! &#8211; kontynuowa\u0142 ze \u015bmiechem m\u0142odzieniec patrz\u0105c na \u0142by zawieszone na maszcie.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>Wios\u0142ujcie, pot i odciski s\u0105 jednymi z wielu czekaj\u0105cych was nagr\u00f3d. Wasze podniebienia czekaj\u0105 na smaki najs\u0142odszych Tilea\u0144skich win, nozdrza na wo\u0144 przypraw Arabii, cierpn\u0105ca sk\u00f3ra na uk\u0105szenia Estalijskich szpad, a g\u0142odne l\u0119d\u017awie na przysmaki Imperialnych brzeg\u00f3w&#8230;<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8230;warkocze odbijaj\u0105ce si\u0119 w falach, jak jej w\u0142osy skryte za kryszta\u0142em. Nieme odbicie zastyg\u0142e w wiecznym \u015bnie poza czasem. Gdy biegn\u0119 kalecz\u0105c stopy na kamieniach, jej pier\u015b si\u0119 nie podnosi, cho\u0107 moje p\u0142uca p\u0142on\u0105 \u017cywym ogniem, jednak jej oddech nie rozgrzewa ust&#8230;<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8230;karmazynowych i wygi\u0119tych w ostatnim ju\u017c u\u015bmiech wystaj\u0105cych k\u0142\u00f3w obracaj\u0105cych si\u0119 w proch, tak jak powinny by\u0142y to zrobi\u0107 wieki temu. Tak-tak. Zaskrzecza\u0142 prorok, odwracaj\u0105c si\u0119 do ksi\u0119gi. Amulet niepotrzebny, wiemy gdzie spoczywa sarkofag. Tak-tak. Wcze\u015bniej klucze wszystkie zebra\u0107 musisz. Tak-tak.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>Zab\u00f3jca odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 bez s\u0142owa i wyszed\u0142. Wyprostowany, powoli i g\u0142o\u015bno stawiaj\u0105c kroki szczurzymi stopami, tak aby prorok wyra\u017anie widzia\u0142 i s\u0142ysza\u0142 go. Niech wie, \u017ce pozwala mu si\u0119 dostrzec. Tym razem \u2013 brzmia\u0142a niewypowiedziana gro\u017aba&#8230;<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8230;tego, \u017ce przyb\u0119d\u0119 zbyt p\u00f3\u017ano, ale nie! Jestem! Zd\u0105\u017cy\u0142em! Brzeg ju\u017c bliski, chocia\u017c w mroku nocy nie potrafi\u0119 dostrzec krateru. A gdzie armie? Czy\u017cbym jednak dotar\u0142 za p\u00f3\u017ano? Nie s\u0142ycha\u0107 \u017co\u0142nierzy, nigdzie nie wida\u0107 namiot\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8230;roz\u0142o\u017conych nad brzegiem. In\u017cynierowie zdali raport z wykopalisk. Amulet znaleziono w kraterze. Zamkni\u0119ty w p\u0119kni\u0119tym krysztale czeka\u0142 na nich zapewne od wiek\u00f3w. Zadanie wykonane. Jednak nie to zaprz\u0105ta\u0142o jego my\u015bli gdy ws\u0142uchany by\u0142 w szorstki d\u017awi\u0119k brzytwy przesuwaj\u0105cej si\u0119 po sk\u00f3rze. My\u015bla\u0142 o wszystkich mogi\u0142ach jakie musieli wykopa\u0107. O tarczach zdobionych w gryfy, wie\u0144ce i m\u0142oty. My\u015bla\u0142 o swojej dumie, honorze i tradycji klanu.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>Jego cia\u0142o wci\u0105\u017c by\u0142o obola\u0142e od setek male\u0144kich ran, lecz dzi\u0119ki temu ch\u0142odny wiatr z g\u00f3r tul\u0105cy si\u0119 do nagiego torsu przynosi\u0142 ulg\u0119 gdy opu\u015bci\u0142 namiot. Praca w obozie wrza\u0142a pomimo wczesnej godziny. Ka\u017cdy mia\u0142 co\u015b do zrobienia, ka\u017cdy mia\u0142 jakie\u015b wa\u017cne zadanie. Nikt nie po\u015bwi\u0119ci\u0142 mu nawet spojrzenia. Nikt si\u0119 nie odwa\u017cy\u0142.<\/em><br \/><em>Borsh D\u0142ugobrody ogarn\u0105\u0142 obozowisko wzrokiem i spogl\u0105daj\u0105c na krz\u0105taj\u0105cych si\u0119 wojownik\u00f3w, in\u017cynier\u00f3w i reszt\u0119 armii i po raz ostatni w swoim \u017cyciu poczu\u0142 dum\u0119.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>Przeni\u00f3s\u0142 wzrok na o\u015bnie\u017cone szczy g\u00f3r. Wielkie i pot\u0119\u017cne wzywa\u0142y go obietnic\u0105 godnej \u015bmierci. Bosymi stopami ruszy\u0142 im na spotkanie wzd\u0142u\u017c brzegu&#8230;<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8230;nad kt\u00f3rym staj\u0119 \u0142apczywie \u0142api\u0105c oddech. Padam na kolana oszukany i zdradzony. Nie ma krateru, nie ma kresu mej w\u0119dr\u00f3wki. Z\u0119by g\u00f3rskich szczyt\u00f3w szczerz\u0105 si\u0119 prze\u015bmiewczo, tym samym u\u015bmiechem kt\u00f3ry tyle razy ju\u017c widzia\u0142em w swoich wizjach.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Przewodnicy karawany rozbijaj\u0105 ob\u00f3z niemo mamrocz\u0105c przekle\u0144stwa pod moim adresem. Tak jak m\u00f3wiono nie ma tu nic. \u017badnej armii, \u017cadnego krateru, w kt\u00f3rym mia\u0142em odnale\u017a\u0107 bogini\u0119 zamkni\u0119t\u0105 w krysztale.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jedynie wysoko nade mn\u0105 na gwia\u017adzistym niebie p\u0142onie kometa, kt\u00f3ra przez tygodnie w\u0119dr\u00f3wki by\u0142a mi towarzyszk\u0105. Tak jak w moich wizjach, p\u0142onie hen w niebiosach, odbijaj\u0105c si\u0119 w tafli czarnej wody, otoczona g\u00f3rskimi szczytami.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I wtedy wreszcie rozumiem swoje zadanie. Rozumiem, o co mnie prosi\u0142a\u015b. Dotar\u0142em do celu. Wiem, \u017ce nie jestem wybranym, ale jednym z wielu potrzebnych, aby ci\u0119 uwolni\u0107. Miejsce jest w\u0142a\u015bciwe, tylko odpowiedni czas jeszcze nie nasta\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wydobywam z mieszka resztki sproszkowanego, zielonego kamienia, rozcieraj\u0105c je w d\u0142oniach. S\u0142owa mocy wyp\u0142ywaj\u0105 z pop\u0119kanych ust, czuj\u0119 w sobie moc i p\u0142yn\u0105ce przez \u015bwiat wiatry magii. Chaos pr\u00f3buje mnie dotkn\u0105\u0107, splugawi\u0107 dusz\u0119 i zniszczy\u0107 umys\u0142, lecz ja jasno widz\u0119 sw\u00f3j cel.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nie ma strachu w moim sercu i w\u0105tpliwo\u015bci w moich my\u015blach.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Spogl\u0105dam na jarz\u0105cy si\u0119 na niebie blask w kt\u00f3rym ja\u015bnieje jej twarz, gdy d\u0142o\u0144mi Azyru staram si\u0119 j\u0105 schwyci\u0107 i przyci\u0105gn\u0105\u0107 do siebie, aby wybieg\u0142a na spotkanie mych warg. Ju\u017c czuj\u0119 gor\u0105c jej cia\u0142a na mej sk\u00f3rze. Azyr przep\u0142ywa przeze mnie unosz\u0105c w powietrze i zbli\u017caj\u0105c do niej coraz szybciej i szybciej. P\u0119dzi mi na spotkanie u\u015bmiechni\u0119ta i szcz\u0119\u015bliwa z jasnym ogonem w\u0142os\u00f3w rado\u015bnie trzepocz\u0105cym na wietrze.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ostatni ju\u017c raz przyciskam kryszta\u0142 d\u0142oni\u0105 do serca, czekaj\u0105c na Moment Upadku.<\/p>\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/momement-upadku\/\">Powr\u00f3t<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wreszcie oci\u0119\u017ca\u0142a karawana schodzi z prze\u0142\u0119czy wij\u0105c\u0105 si\u0119 \u015bcie\u017ck\u0105. Dalej w dole tafla czarnej wody czeka naszego przybycia. W jej lustrze spogl\u0105daj\u0105 w nasz\u0105 stron\u0119 odbicie gwiazd i komety. Teraz tak bliskiej jakby mia\u0142a zaraz zosta\u0107 schwycona i kowalskimi szczypcami i zahartowana w mrocznej toni. Do\u015b\u0107 mam tej mord\u0119gi w \u015blamazarnej w\u0119dr\u00f3wce. Zeskakuj\u0119 z mu\u0142a<\/p>\n<div class=\"read-more-wrapper\"><a class=\"read-more\" href=\"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/2021\/12\/19\/epilog-wybrancy\/\" title=\"Read More\"> <span class=\"button \">Read More<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":2138,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0},"categories":[55],"tags":[56],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2136"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2136"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2136\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2151,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2136\/revisions\/2151"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2138"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2136"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2136"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2136"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}