{"id":519,"date":"2020-01-10T11:54:09","date_gmt":"2020-01-10T10:54:09","guid":{"rendered":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/?p=519"},"modified":"2026-02-13T16:13:38","modified_gmt":"2026-02-13T15:13:38","slug":"1-trandafir","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/2020\/01\/10\/1-trandafir\/","title":{"rendered":"1. Trandafir"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: right;\"><em>14.02.2511 KI, Sonnefurtr, przysta\u0144<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Twoje oczy si\u0119 \u015bmiej\u0105, ale serce smutne jest! Daj dwa miedziaki dobry cz\u0142owieku &#8211;<\/em> dobieg\u0142o uszu Sigmunda wo\u0142ania starej strzyganki, kt\u00f3ra przmierza\u0142a sk\u0105pan\u0105 w blasku wiosennego poranka przysta\u0144. Wci\u0105\u017c zacumowany<em>\u201cTrandaffir\u201d<\/em> leniwie ko\u0142ysa\u0142 si\u0119 wraz z nurtem rzeki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Wyp\u0142ywamy skoro \u015bwit, b\u0105d\u017a got\u00f3w &#8211;<\/em> powtarza\u0142 w my\u015blach poirytowany czarodziej, mocno tul\u0105c do piersi torb\u0119 ze swoim nowym nabytkiem. Ci\u0119\u017cka ksi\u0119ga po\u015bwi\u0119cona sztuce kryptografii by\u0142a ostatnio jedynym ukojeniem jego nerw\u00f3w, sko\u0142atanych powracaj\u0105cym na jawie koszmarem bycia nieustannie \u015bledzonym.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ani razu niczego nie zauwa\u017cy\u0142, chocia\u017c niejednokrotnie pr\u00f3bowa\u0142 ogl\u0105da\u0107 si\u0119 przez rami\u0119, czy niby przypadkiem wygl\u0105da\u0107 o p\u00f3\u017anych porach przez okna karczemnej izby. Jednak na ulicach i w zau\u0142kach miasta nigdy nie dostrzeg\u0142 czegokolwiek, co t\u0142umaczy\u0142oby jego podejrzenia. Pomimo tego, powracaj\u0105ce zimne mrowienie na karku nie dawa\u0142o o sobie zapomnie\u0107. Chocia\u017c uwa\u017ca\u0142 si\u0119 si\u0119 za racjonalist\u0119, Sigmund nie lekcewa\u017cy\u0142 swoich instynkt\u00f3w i wci\u0105\u017c im ufa\u0142. Wszak to one skierowa\u0142y go na \u015bcie\u017ck\u0119 magii, kt\u00f3r\u0105 stara\u0142 si\u0119 teraz dostojnie kroczy\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; To co, odbijamy? &#8211;<\/em> Ze \u015bmiechem zakrzykn\u0105\u0142 Werner, w przyjacielskim ge\u015bcie klepi\u0105c po plecach kapitana tej pod\u0142ej \u0142ajby. Reiko, bo tak nazywa\u0142 si\u0119 kapitan, m\u00f3g\u0142by uchodzi\u0107 za chodz\u0105cy stereotyp Strzyganina: kolczyki w uszach, sygnety na palcach oraz nieprzyzwoita wr\u0119cz ilo\u015b\u0107 tatua\u017cy, wisiork\u00f3w, korali i innych ozd\u00f3b maj\u0105cych odgania\u0107, takie czy inne z\u0142e duchy, kl\u0105twy i uroki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Czekaj, tylko te\u015bciow\u0105 zaci\u0105gn\u0119 na pok\u0142ad. Cholera wie, czy wi\u0119kszy pech j\u0105 tu zostawi\u0107, czy wie\u017a\u0107 ze sob\u0105 &#8211;<\/em> parskn\u0105\u0142 kapitan, ods\u0142aniaj\u0105c przy tym u\u015bmiech pe\u0142en z\u0142otych z\u0119b\u00f3w i oddalaj\u0105c si\u0119 w kierunku starej kobiety, kt\u00f3ra wci\u0105\u017c zaczepia\u0142a ludzi na przystani.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; No, pi\u0119knie. Jeszcze stara wied\u017ama do towarzystwa. W co ten Werner nas wpakowa\u0142? &#8211;<\/em> Zakl\u0105\u0142 w duchu alchemik. Dobrze jednak zdawa\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce oferta transportu za kt\u00f3r\u0105 jeszcze mu zap\u0142ac\u0105 nie jest czym\u015b, czym m\u00f3g\u0142by ot tak po prostu wzgardzi\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Za sam\u0105 ksi\u0119g\u0119 \u015bciskan\u0105 w d\u0142oniach winien jest jeszcze pi\u0119\u0107 z\u0142otych koron i zapewne b\u0119dzie musia\u0142 si\u0119 odwzajemni\u0107 przys\u0142ug\u0105 za mo\u017cliwo\u015b\u0107 roz\u0142o\u017cenia sp\u0142aty. Do tego Kolegia Magii w Altdorfie wci\u0105\u017c oczekuj\u0105 od niego wp\u0142aty kolejnych pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu koron\u2026 Nie, wi\u0119cej to b\u0119dzie, przecie\u017c zacz\u0105\u0142 si\u0119 nowy rok i suma uros\u0142a o procent, poniewa\u017c zamiast zdobyt\u0105 wiedz\u0119 spo\u017cytkowa\u0107 ku chwale imperialnych armii, postanowi\u0142 wyruszy\u0107 w podr\u00f3\u017c \u017cycia, tak jak jego przyjaciel Adalbert.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Barka wreszcie odcumowa\u0142a i powoli niesiona pr\u0105dem oddala\u0142a si\u0119 od miejskiej przystani, podczas gdy Sigmund zatopiony w my\u015blach rozwa\u017ca\u0142, jak zareagowa\u0142by jego stary przyjaciel na wie\u015b\u0107 o tym, \u017ce on sam za kilka szyling\u00f3w naj\u0105\u0142 si\u0119 do ochrony towar\u00f3w na budow\u0119 m\u0142yna gdzie\u015b na kra\u0144cu Imperium. Adalbert pewnie zrozumie, cho\u0107 b\u0119dzie si\u0119 \u015bmia\u0142, grunt \u017ceby Inge si\u0119 nie dowiedzia\u0142a\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Patrz machaj\u0105 nam! &#8211;<\/em> Radosny okrzyk Eike wyrwa\u0142 go z zamy\u015blenia. M\u0142oda dziewczyna, wystrojona w now\u0105 tunik\u0119 i sznury kolorowych korali z rado\u015bci\u0105 macha\u0142a ludziom pozosta\u0142ym na przystani. Co ciekawe, zast\u0119py marynarzy i doker\u00f3w z wielkim entuzjazmem odpowiada\u0142y na pozdrowienie, chocia\u017c, jak domniemywa\u0142 Sigmund, \u017cyczenie im udanej podr\u00f3\u017cy nie by\u0142o ich g\u0142\u00f3wn\u0105 motywacj\u0105, raczej nadzieja na wkupienie si\u0119 w \u0142aski rudow\u0142osej lekarki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Bardziej interesuje mnie ten, kt\u00f3ry nas obserwuje &#8211;<\/em> doda\u0142a Sigfrieda. \u0141owczyni nagr\u00f3d swoim zwyczajem pojawi\u0142a si\u0119 znik\u0105d i wskazywa\u0142a teraz d\u0142oni\u0105 jedno miejsce na przystani.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Rzeczywi\u015bcie, brodaty, siwow\u0142osy m\u0119\u017cczyzna pilnie studiowa\u0142 bark\u0119 przez trzyman\u0105 w d\u0142oniach lunet\u0119. Sam <em>\u201cTrandafir\u201d<\/em> w swojej skrzypi\u0105cej i niemal rozpadaj\u0105cej si\u0119 chwale z pewno\u015bci\u0105 nie zas\u0142ugiwa\u0142 na tak\u0105 uwag\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Sigmund wlepia\u0142 wzrok w oddalaj\u0105c\u0105 si\u0119 posta\u0107 m\u0119\u017cczyzny i zadawa\u0142 sobie pytanie, czy mo\u017ce to by\u0107 cz\u0142owiek, kt\u00f3rego spojrzenie czu\u0142 na karku nieustannie od opuszczenia kasztelu von Leoric? Pytanie pozosta\u0142o jednak bez odpowiedzi, podczas gdy przysta\u0144 i miasto Sonnefurt znikn\u0119\u0142y za zakr\u0119tem rzeki.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Podr\u00f3\u017c mija\u0142a spokojnie, w po\u0142udnie z kajuty wyszed\u0142 r\u00f3wnie\u017c na pok\u0142ad sam g\u0142\u00f3wnodowodz\u0105cy ca\u0142ego przedsi\u0119wzi\u0119cia &#8211; Rutger Reuter. M\u0142ody przedstawiciel jednej z kupieckich rodzin Wusterburga sprawia\u0142 wra\u017cenie nad wyraz sympatycznego i otwartego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Barwnie opowiada\u0142, jak to wraz ze swoj\u0105 wsp\u00f3lniczk\u0105 stawiaj\u0105 nowy m\u0142yn, kt\u00f3ry z pewno\u015bci\u0105 przyniesie wszystkim tu zebranym bogactwa ponad miar\u0119, wszak Rutger potrzebuje zaufanych i pracowitych ludzi, a w\u0142a\u015bnie takich mo\u017cna znale\u017a\u0107 na pok\u0142adzie <em>\u201cTrandafira\u201d<\/em>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kipi\u0105cy optymizmem ch\u0119tny do snucia opowie\u015bci o przysz\u0142ych projektach kupiec nie wydawa\u0142 si\u0119 jednak Sigmundowi dobrym kompanem do zabicia czasu na barce. Z niejakim zaskoczeniem doszed\u0142 do wniosku, \u017ce strzyga\u0144ska za\u0142oga, wbrew jego wcze\u015bniejszym uprzedzeniom, okaza\u0142a si\u0119 by\u0107 du\u017co wdzi\u0119czniejszym towarzystwem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">To prawda, \u017ce przystrajaj\u0105 si\u0119 w zbyt du\u017c\u0105 ilo\u015b\u0107 wisiork\u00f3w i amulet\u00f3w. To prawda, \u017ce s\u0105 g\u0142o\u015bni i przes\u0105dni a\u017c do b\u00f3lu z\u0119b\u00f3w, nieustannie wspominaj\u0105 o tym, jak to przekl\u0119te jest miejsce, do kt\u00f3rego p\u0142yn\u0105. Chocia\u017c z rozmowy wynika\u0142o, \u017ce ma ca\u0142kiem dobr\u0105 spraw\u0119, to ka\u017cde miejsce jest przekl\u0119te, chocia\u017c niekt\u00f3re bardziej ni\u017c inne. To prawda, \u017ce stara i niemal \u015blepa wr\u00f3\u017cbitka Vadoma podnosi\u0142a co jaki\u015b czas zawodz\u0105cy j\u0119k o nadchodz\u0105cym ko\u0144cu czy innej bestii.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">To wszystko prawda, lecz Sigmund nie ocenia\u0142 ludzi tak powierzchownie. To, co dla niego by\u0142o wa\u017cne, skrywa\u0142o si\u0119 w sercu cz\u0142owieka, a w strzyga\u0144skich sercach znalaz\u0142o si\u0119 miejsce na mi\u0142o\u015b\u0107 do hazardu. Fakt faktem to ko\u015bci, a nie karty, by\u0142y ich ulubion\u0105 rozrywk\u0105, ale w takiej sytuacji nie nale\u017cy zanadto wybrzydza\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Suma sumarum, Sigmund wraz z Wernerem z niejak\u0105 rado\u015bci\u0105 sp\u0119dzili znaczn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 dnia (oraz nocy, bo dopiero wtedy przybili do przystani jednej z gosp\u00f3d przy brzegu, bezpiecznego miejsca na odpoczynek dla strudzonych podr\u00f3\u017cnych) turlaj\u0105c sze\u015bcianami na wieku beczki, rado\u015bnie wykrzykuj\u0105c wyniki i odliczaj\u0105c miedziaki z podr\u00f3\u017cnej sakiewki.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kolejnego poranka ruszyli w drog\u0119 ju\u017c o czasie, jednak i to nie spotka\u0142o si\u0119 z aprobat\u0105 czarodzieja. Strzyga\u0144skie serca znalaz\u0142y w sobie r\u00f3wnie\u017c miejsce na liczne napitki, a Sigmund nie lubi\u0142 odmawia\u0107 go\u015bcinno\u015bci, gdy gra\u0142. Zatem jej nie odm\u00f3wi\u0142, co zaowocowa\u0142o delikatnym <em>weltschmerzem<\/em>, kt\u00f3ry a\u017c prosi\u0142 si\u0119 o rozpocz\u0119cie podr\u00f3\u017cy dnia kolejnego o rozs\u0105dniejszej, p\u00f3\u017aniejszej godzinie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nikt jednak nie bra\u0142 pod uwag\u0119 opinii czarodzieja. Barka sun\u0119\u0142a leniwie naprz\u00f3d, z\u0142owrogo ko\u0142ysz\u0105c si\u0119 na falach, jakby umy\u015blnie chcia\u0142a przywo\u0142a\u0107 z gard\u0142a alchemika spo\u017cyte poprzedniej nocy trunki. Wsparty o burt\u0119 Sigmund zaszklonymi oczami wpatrywa\u0142 si\u0119 w lini\u0119 brzegu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; To browar Bugmana &#8211;<\/em> wtr\u0105ci\u0142 przechadzaj\u0105cy si\u0119 po pok\u0142adzie i podejrzanie rze\u015bki Werner, wskazuj\u0105c nadbrze\u017cne ruiny.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">My\u015bli obu pasa\u017cer\u00f3w pow\u0119drowa\u0142y do prowadzonej przez nizio\u0142ki karczmy, w kt\u00f3rej podczas minionej zimy mogli rozkoszowa\u0107 podniebienia legendarnym, krasnoludzkim trunkiem. Przyjemne wspomnienie poci\u0105gn\u0119\u0142o za sob\u0105 jednak lawin\u0119 innych, ju\u017c mniej przyjemnych: kasztel, kopalnia i z\u0142o w podziemiach\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Sigmund nie odpowiedzia\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u0141\u00f3d\u017a p\u0142yn\u0119\u0142a.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Chwa\u0142a duchom za przeprowadzenie nas bezpiecznie przez te przekl\u0119te wody!, Chwa\u0142a za lito\u015b\u0107 jak\u0105\u2026 &#8211;<\/em> Kolejny okrzyk siedz\u0105cej na dziobie starej strzyganki zosta\u0142 przerwany g\u0142o\u015bnym hukiem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>\u201cTrandafir\u201d<\/em> zatrz\u0105s\u0142 si\u0119 i przera\u017aliwe zgrzytn\u0105\u0142 dnem sun\u0105cym po mieli\u017anie, wytr\u0105caj\u0105c Sigmunda z r\u00f3wnowagi i posy\u0142aj\u0105c go na pok\u0142ad, kt\u00f3ry z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 nie by\u0142 ju\u017c ustawiony w poziomie wzgl\u0119dem reszty \u015bwiata.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Aaaa! Ratuuuj! &#8211;<\/em> rozleg\u0142o si\u0119 po g\u0142o\u015bnym plusku wo\u0142anie wr\u00f3\u017cbitki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; C\u00f3\u017c, to by by\u0142o na tyle je\u017celi chodzi o przepowiadanie przysz\u0142o\u015bci, trzeba by\u0142o nie siedzie\u0107 na dziobie &#8211;<\/em> nie skrywaj\u0105c u\u015bmiechu pomy\u015bla\u0142 Sigmund, staraj\u0105c si\u0119 podnie\u015b\u0107 i utrzyma\u0107 r\u00f3wnowag\u0119 na przechylonym pok\u0142adzie barki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po\u015br\u00f3d og\u00f3lnego rozgardiaszu i licznych krzyk\u00f3w za\u0142ogi, jakie rozleg\u0142y si\u0119 po uderzeniu o dno, paniczne krzyki Vadomy wyra\u017anie nabiera\u0142y na sile i zwiastowa\u0142y gorsze do\u015bwiadczenie ni\u017c tylko nieplanowan\u0105, cho\u0107 z pewno\u015bci\u0105 wskazan\u0105 k\u0105piel.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Sigmund ruszy\u0142 w kierunku dziobu, z kt\u00f3rego rozpo\u015bciera\u0142 si\u0119 widok na ca\u0142\u0105 scen\u0119. Zgodnie z jego przypuszczeniami, to nie czysta woda by\u0142a g\u0142\u00f3wnym powodem paniki wr\u00f3\u017cbitki, ale grzbiet wielkiej ryby, d\u0142u\u017cszej ni\u017c pow\u00f3z. Zbli\u017ca\u0142 si\u0119 on nieub\u0142aganie w kierunku tak zgrabnie dostarczonego posi\u0142ku.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Brz\u0119k ci\u0119ciwy rozdar\u0142 powietrze<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Cholera jasna &#8211;<\/em> warkn\u0105\u0142 Werner z kusz\u0105 w d\u0142oniach, be\u0142t chybi\u0142 celu. Mytnik stara\u0142 si\u0119 jak najszybciej prze\u0142adowa\u0107 bro\u0144.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Kawa\u0142 ryby! &#8211;<\/em> Eike spu\u015bci\u0142a z ci\u0119ciwy strza\u0142\u0119, kt\u00f3ra dla odmiany dosi\u0119gn\u0119\u0142a morskiego potwora, lecz nie zrobi\u0142a na nim najmniejszego wra\u017cenia. P\u0142yn\u0105\u0142 dalej w tym samym tempie i rozwiera\u0142 szcz\u0119ki, by poch\u0142on\u0105\u0107 bezradnie miotaj\u0105c\u0105 si\u0119 w wodzie Vadom\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Sigmund skupi\u0142 uwag\u0119, odp\u0119dzaj\u0105c od siebie natr\u0119tne my\u015bli o ko\u0142ysaniu, kacu i przemo\u017cnej ch\u0119ci zwymiotowania. Tak jak \u0107wiczy\u0142 w kolegiach, stara\u0142 si\u0119 sple\u015b\u0107 z\u0142oty wiatr magii, skupi\u0107 umys\u0142 i okie\u0142zna\u0107 pe\u0142ni\u0119 dzier\u017conej przeze\u0144 pot\u0119gi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Mieni\u0105cy si\u0119 z\u0142otem magiczny pocisk uformowa\u0142 si\u0119 mi\u0119dzy wzniesionymi d\u0142o\u0144mi Sigmunda i pop\u0119dzi\u0142 celnie naprz\u00f3d, wbijaj\u0105c si\u0119 w \u0142uskowate, ob\u015blizg\u0142e cielsko. Wprawdzie swym pojawieniem si\u0119 wzbudzi\u0142 zrozumia\u0142e poruszenie w\u015br\u00f3d strzyga\u0144skiej widowni, o tyle w opinii ogromnej ryby nie by\u0142 wart wi\u0119kszej uwagi, co niezmiernie Sigmunda zirytowa\u0142o.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: inherit;\">Tymczasem Siegfrieda ju\u017c przeskakiwa\u0142a przez burt\u0119, i zanurzywszy si\u0119 z g\u0142o\u015bnym pluskiem niemal po pas w ch\u0142odnych wodach g\u00f3rnego Sollu, j\u0119\u0142a d\u017aga\u0107 potwora ostrzem rapiera.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Werner, kt\u00f3ry najwyra\u017aniej nie potrafi\u0142 sobie poradzi\u0107 z prze\u0142adowaniem kuszy w tych stresuj\u0105cych okoliczno\u015bciach, r\u00f3wnie\u017c skoczy\u0142 do wody, z blu\u017anierczym okrzykiem na ustach i messerem w d\u0142oni.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">C\u00f3\u017c by\u0142o robi\u0107?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Nie narz\u0119dzie, a osi\u0105gni\u0119ty efekt ma znacznie &#8211;<\/em> zwyk\u0142 powtarza\u0107 mu mistrz Otto podczas nauki w Altdorfie. Z kosturem uj\u0119tym mocno w d\u0142o\u0144 Sigmund skoczy\u0142 do wody z zamiarem ubicia morskiej bestii. I chocia\u017c decyzja czarodzieja z pewno\u015bci\u0105 by\u0142a heroiczna (w opinii g\u0142\u00f3wnego zainteresowanego) oraz widowiskowa (po\u0142y tuniki furkota\u0142y przy skoku, a potem skutecznie kr\u0119powa\u0142y wszelkie ruchy), o tyle okaza\u0142a si\u0119 nieco sp\u00f3\u017aniona.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W mi\u0119dzyczasie skok\u00f3w, walecznych okrzyk\u00f3w i innego oceniania szans \u0142owczyni nagr\u00f3d kilkoma precyzyjnymi ruchami rapierem poradzi\u0142a sobie z morsk\u0105 besti\u0105. Z dumnym i lekko zawadiackim u\u015bmiechem skinieniem g\u0142owy podzi\u0119kowa\u0142a dw\u00f3m przemoczonym kompanom za &#8222;wysi\u0142ek i dobre ch\u0119ci&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ryb\u0119 nie tylko skutecznie zabito, ale r\u00f3wnie\u017c wy\u0142owiono z my\u015bl\u0105 o kolacji. Eike zaj\u0119\u0142a si\u0119 opatrywaniem licznych, cho\u0107 przewa\u017cnie niegro\u017anych, ran za\u0142ogi. Wszystkie materia\u0142y budowlane i zapasy, kt\u00f3re nie znalaz\u0142y si\u0119 na dnie rzeki, zniesiono na brzeg z zamiarem przeniesienia do pono\u0107 niedalekiego ju\u017c obozowiska.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po\u015br\u00f3d og\u00f3lnego zamieszania kapitan Reiko ze smutkiem wbija\u0142 wzrok w roz\u0142o\u017con\u0105 na mieli\u017anie bark\u0119, kalek\u0105 i niezdoln\u0105 do ruchu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Nie ma strachu &#8211;<\/em> stwierdzi\u0142 optymistycznie Rutger<em> &#8211; zbierzemy ch\u0142opak\u00f3w z obozu, troch\u0119 desek, troch\u0119 gwo\u017adzi i b\u0119dzie jak nowa! <\/em>Jakby drwi\u0105c z tych s\u0142\u00f3w<em> \u201cTrandafir\u201d<\/em> ostatnim wysi\u0142kiem swej woli rozpad\u0142 si\u0119 na dwie cz\u0119\u015bci, z kt\u00f3rych jedna niesiona pr\u0105dem zacz\u0119\u0142a ton\u0105\u0107, podczas gdy druga pozosta\u0142a na mieli\u017anie jako ostrze\u017cenie dla kolejnych pokole\u0144 marynarzy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Pi\u0119knie. Po prostu, kurwa pi\u0119knie &#8211;<\/em> pomy\u015bla\u0142 Sigmund, kt\u00f3remu najwyra\u017aniej zacz\u0105\u0142 udziela\u0107 si\u0119 optymizm kupca.<\/p>\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"> <a href=\"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/ii-pozerajac-wzrokiem\/\">Spis tre\u015bci<\/a><br><a href=\"http:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/blog\/\">Inne przygody<\/a> <\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\">Grafika pochodzi z oficjalnego scenariusza <a href=\"https:\/\/www.drivethrurpg.com\/product\/259270\/WFRP-Ubersreik-Adventures--If-Looks-Could-Kill?term=if+looks+co\">&#8222;If looks could kill&#8221;<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>14.02.2511 KI, Sonnefurtr, przysta\u0144 &#8211; Twoje oczy si\u0119 \u015bmiej\u0105, ale serce smutne jest! Daj dwa miedziaki dobry cz\u0142owieku &#8211; dobieg\u0142o uszu Sigmunda wo\u0142ania starej strzyganki, kt\u00f3ra przmierza\u0142a sk\u0105pan\u0105 w blasku wiosennego poranka przysta\u0144. Wci\u0105\u017c zacumowany\u201cTrandaffir\u201d leniwie ko\u0142ysa\u0142 si\u0119 wraz z nurtem rzeki. &#8211; Wyp\u0142ywamy skoro \u015bwit, b\u0105d\u017a got\u00f3w &#8211; powtarza\u0142 w my\u015blach poirytowany czarodziej, mocno<\/p>\n<div class=\"read-more-wrapper\"><a class=\"read-more\" href=\"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/2020\/01\/10\/1-trandafir\/\" title=\"Read More\"> <span class=\"button \">Read More<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":522,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0},"categories":[23],"tags":[5,24,25,4],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/519"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=519"}],"version-history":[{"count":13,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/519\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2850,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/519\/revisions\/2850"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/522"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=519"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=519"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=519"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}