{"id":593,"date":"2020-01-24T13:24:05","date_gmt":"2020-01-24T12:24:05","guid":{"rendered":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/?p=593"},"modified":"2020-01-26T12:20:05","modified_gmt":"2020-01-26T11:20:05","slug":"2-echa-przeszlosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/2020\/01\/24\/2-echa-przeszlosci\/","title":{"rendered":"2. Echa przesz\u0142o\u015bci"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: right;\"><em>15.02.2511 KI, kilka godzin drogi od wsi Grausee<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; \u0141adnie i praktycznie \u2013<\/em> Eike lubi\u0142a my\u015ble\u0107 o swoim ubiorze. Sznury kolorowych korali i skromna tunika by\u0142y jej r\u00f3wnie nieodzowne, co torba na ramie wypchana najpotrzebniejszymi i jednocze\u015bnie najta\u0144szymi medykamentami. Na torb\u0119 lekarsk\u0105 z prawdziwego zdarzenia nie by\u0142o jej jeszcze sta\u0107, ale mia\u0142a nadziej\u0119 zmieni\u0107 to w najbli\u017cszej przysz\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Przedziera\u0142a si\u0119 le\u015bn\u0105 drog\u0105 wraz z reszt\u0105 dru\u017cyny i za\u0142og\u0105 barki, kt\u00f3ra niedawno w widowiskowy spos\u00f3b zako\u0144czy\u0142a swoj\u0105 karier\u0119 i przenios\u0142a si\u0119 do Krainy Wiecznych Spokojnych Rzek. Obarczona wszelkimi zapasami, jakie uda\u0142o si\u0119 uratowa\u0107 i wy\u0142owi\u0107, pociesza\u0142a si\u0119 s\u0142owami strzyga\u0144skich wsp\u00f3\u0142towarzyszy, \u017ce Rutger i jego wsp\u00f3lniczka uczciwe p\u0142ac\u0105 za wykonan\u0105 prac\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W\u0119dr\u00f3wka przez las przypomnia\u0142a jej czasy dzieci\u0144stwa, gdy \u201epomagaj\u0105c\u201d ojcu my\u015bliwemu poznawa\u0142a wszystkie le\u015bne \u015bcie\u017cki w okolicach Wahensalle. Wspomnienie ojca jak zawsze wywo\u0142a\u0142o najpierw u\u015bmiech na twarzy dziewczyny, a potem zmywaj\u0105c\u0105 wszelk\u0105 rado\u015b\u0107 fal\u0119 smutku na my\u015bl o rodzinie, kt\u00f3rej ju\u017c nigdy nie zobaczy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Id\u0105c tak zatopiona we wspomnieniach w ko\u0144cu zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce ponury nastr\u00f3j udzieli\u0142 si\u0119 nie tylko jej. Wszystkie rozmowy tej pieszej karawany dawno ucich\u0142y, a odg\u0142osom ich krok\u00f3w towarzyszy\u0142y tylko szum rzeki i skrzypienie drzew, skutecznie zreszt\u0105 t\u0142umione przez wieczorn\u0105 mg\u0142\u0119. Pogr\u0105\u017cona w my\u015blach przesta\u0142a zwraca\u0107 uwag\u0119 na otoczenie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Jeste\u015bmy na miejscu! &#8211;<\/em> Tryumfalnie o\u015bwiadczy\u0142 Rutger.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Rzeczywi\u015bcie, nad brzegiem stalowoszarego jeziora rozpo\u015bciera\u0142a si\u0119 polana z placem budowy nowego m\u0142yna. Wszelkiej ma\u015bci materia\u0142y, drewniane bele oraz narz\u0119dzia le\u017ca\u0142y w nie\u0142adzie nieopodal wznoszonej konstrukcji. Z jednej strony placu ustawiono sprawiaj\u0105cy wra\u017cenie drogiego namiot, po przeciwnej stronie r\u00f3wnie\u017c nie nale\u017c\u0105cy do tanich okaza\u0142y pow\u00f3z, za\u015b na skraju polany roz\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 strzyga\u0144skie obozowisko. Ca\u0142o\u015b\u0107, sk\u0105pana we mgle i po\u015bwiacie w\u0119druj\u0105cych wysoko po niebie ksi\u0119\u017cyc\u00f3w, z pewno\u015bci\u0105 nie wygl\u0105da\u0142a przytulnie, a wznosz\u0105ce si\u0119 na pobliskim wzg\u00f3rzu kamienne obeliski dope\u0142nia\u0142y tylko ponurej i przygn\u0119biaj\u0105cej atmosfery.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Thulgrim! Tutaj, dotarli\u015bmy wreszcie \u2013<\/em> kupiec wymachiwa\u0142 kapeluszem w d\u0142oni i wyra\u017anie stara\u0142 si\u0119 zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 krasnoluda, kt\u00f3ry wreszcie postanowi\u0142 podej\u015b\u0107 do przyby\u0142ych. Z zatkni\u0119tej mi\u0119dzy po\u017c\u00f3\u0142k\u0142ymi z\u0119bami fajki wydmuchiwa\u0142 dym w ilo\u015bciach sugeruj\u0105cych, i\u017c to on jest bezpo\u015brednim sprawc\u0105 otaczaj\u0105cej obozowisko mg\u0142y.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; A \u201eTrandafir\u201d? &#8211;<\/em> wydusi\u0142 przez z\u0119by krasnolud, nie pozwalaj\u0105c fajce na opuszczenie jego ust.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Mieli\u015bmy drobne problemy po drodze, barka stracona. Ale mamy skrzyni\u0119 i wi\u0119kszo\u015b\u0107 zapas\u00f3w \u2013<\/em> odpowiedzia\u0142 przepraszaj\u0105co Rutger, podczas gdy dw\u00f3jka strzygan postawi\u0142a pomi\u0119dzy nimi ci\u0119\u017ck\u0105, drewnian\u0105 skrzyni\u0119 z podw\u00f3jnym zamkiem. Rutger wyj\u0105\u0142 spod kubraka klucz, wcze\u015bniej zawieszony u szyi i rzuci\u0142 w stron\u0119 dymi\u0105cego krasnoluda.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Zanie\u015b to do Johanny i niech wyp\u0142aci tym ludziom nale\u017cno\u015b\u0107 w srebrze. Ja musz\u0119 odpocz\u0105\u0107 \u2013<\/em> doko\u0144czy\u0142 kupiec i skierowa\u0142 si\u0119 w stron\u0119 bogato zdobionego namiotu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Sigmund wypowiedzia\u0142 kilka niezrozumia\u0142ych dla Eike s\u0142\u00f3w w kierunku krasnoluda, ten zmierzy\u0142 go od st\u00f3p do g\u0142\u00f3w, w zamy\u015bleniu drapi\u0105c si\u0119 po brodzie, a\u017c wreszcie odpowiedzia\u0142 w tym samym j\u0119zyku.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Dobra, chod\u017acie \u2013<\/em> krasnolud p\u0142ynnym ruchem zarzuci\u0142 sobie skrzyni\u0119 na rami\u0119 i ruszy\u0142 w kierunku powozu. &#8211; <em>Thulgrim jestem, majster tej po\u017cal si\u0119 przodkowie budowy<\/em>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Rzeczywi\u015bcie, panuje tu pewien rozgardiasz \u2013<\/em> zauwa\u017cy\u0142 uprzejmie Sigmund.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Rozgardiasz? Burdel, nie rozgardiasz. Mia\u0142bym czterech dobrych krasnolud\u00f3w, to ju\u017c dawno by sta\u0142 tutaj: m\u0142yn, browar, a i burdel pewnie te\u017c. Wszystko otoczone, r\u00f3wnym, kamiennym murem na dwana\u015bcie st\u00f3p. Ale nie! Uparli si\u0119 na t\u0119 leniw\u0105, strzyga\u0144sk\u0105 ha\u0142astr\u0119&#8230; &#8211;<\/em> tak pomstuj\u0105c na sw\u00f3j los, Thulgrim doprowadzi\u0142 ich do wielkiego, kupieckiego karawanu, stylizowanego na Tilea\u0144sk\u0105 mod\u0142\u0119, i bez zb\u0119dnych ceregieli przywali\u0142 mocno pi\u0119\u015bci\u0105 w drzwi, wtachawszy uprzednio skrzyni\u0119 po drewnianych stopniach.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po kilku chwilach drzwi powozu stan\u0119\u0142y wreszcie otworem, ukazuj\u0105c wn\u0119trze podr\u00f3\u017cnej, luksusowej sypialni, wyposa\u017conej nawet w toaletk\u0119, kt\u00f3ra jednak\u017ce zas\u0142oni\u0119ta by\u0142a postaci\u0105 Johanny Stielgar. Wysoka blondynka, chocia\u017c nie pierwszej m\u0142odo\u015bci, z pewno\u015bci\u0105 uchodzi\u0142a za urodziw\u0105. Aktualnie niestety zaspane oczy i rozmazany makija\u017c na wyra\u017anie przem\u0119czonej i zdenerwowanej twarzy kobiety odejmowa\u0142y jej nieco uroku. Werner bynajmniej nie zwa\u017ca\u0142 na tak nieistotne detale, ju\u017c szczerz\u0105cy z\u0119by w znanym Eike u\u015bmiechu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Czego chcesz, mia\u0142am nadziej\u0119 si\u0119 wreszcie wyspa\u0107! \u2013<\/em> Rzuci\u0142a do Thulgrima bez zb\u0119dnego os\u0142adzania tonu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Rutger wr\u00f3ci\u0142. Barka zaton\u0119\u0142a. Ci ludzie pomogli przenie\u015b\u0107 towar, Rutger oczekuje, \u017ce ich wynagrodzisz. Dobrze wynagrodzisz&#8230; \u2013<\/em> r\u00f3wnie osch\u0142ym tonem i rzeczowo odpowiedzia\u0142 krasnolud.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Jeszcze tego brakowa\u0142o, kolejne nieszcz\u0119\u015bcie, a on dalej lekk\u0105 r\u0119k\u0105 rozdaje nasze pieni\u0105dze na lewo i prawo \u2013<\/em> wzburzy\u0142a si\u0119 Johanna, \u015bl\u0105c zebranym b\u0142yskawice spod wci\u0105\u017c p\u00f3\u0142otwartych powiek.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Jednak umowa, to umowa \u2013<\/em> od razu dopowiedzia\u0142a opanowana Eik\u0119, a twarde spojrzenia reszty kompanii, bo przecie\u017c nie u\u015bmiech Wernera sprawi\u0142y, \u017ce kupczyni postanowi\u0142a umow\u0119 honorowa\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nie da\u0142o si\u0119 nie zauwa\u017cy\u0107, \u017ce Johanna otworzy\u0142a skrzyni\u0119 z pomoc\u0105 dw\u00f3ch kluczy: tego kt\u00f3ry przyni\u00f3s\u0142 krasnolud oraz w\u0142asnego, zawieszonego na rzemieniu na szyi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211;<em> Je\u017celi Rutger m\u00f3wi, \u017ce na to zapracowali\u015bcie, to tak by\u0142o. &#8211;<\/em> Bez dalszych d\u0105s\u00f3w i marudzenia wyp\u0142aci\u0142a nale\u017cne srebrniki. &#8211; <em>A teraz polecam i\u015b\u0107 spa\u0107. Rano Thulgrim znajdzie wam jakie\u015b zaj\u0119cie. Dobranoc!<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Uznawszy, \u017ce rada Johanny jest jak najbardziej uzasadniona, Eike i reszta postanowili znale\u017a\u0107 stosowne miejsce na spoczynek. Tu z pomoc\u0105 przyszli strzyganie, wie\u015bci o uratowaniu starej Vadomy, jak i zapach skwiercz\u0105cej na ogniu ryby, szybko rozesz\u0142y si\u0119 po obozie. Znalaz\u0142y si\u0119 i miejsca do spania, chocia\u017c w spowitym mg\u0142\u0105 obozowisku, wieczerza nie trwa\u0142a d\u0142ugo, zabrak\u0142o radosnych pie\u015bni i historii, za to nie brakowa\u0142o przestr\u00f3g o kl\u0105twach i urokach.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Eike wybra\u0142a w miar\u0119 zadowalaj\u0105ce miejsce do spania i roztropnie schowa\u0142a wszystkie swoje precjoza do torby, kt\u00f3r\u0105 postanowi\u0142a wykorzysta\u0107 jako poduszk\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nie mia\u0142a ju\u017c si\u0142y biec. Zapada\u0142a si\u0119 w bagnie po \u0142ydki, kt\u00f3re ju\u017c od dawno przesta\u0142y p\u0142on\u0105\u0107 b\u00f3lem. Teraz jej w\u0142asne mi\u0119\u015bnie odmawia\u0142y pos\u0142usze\u0144stwa, nie potrafi\u0142a utrzyma\u0107 ci\u0119\u017caru cia\u0142a w pionie. Trzask ga\u0142\u0119zi za plecami.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Ostatni zryw &#8211;<\/em> pomy\u015bla\u0142a. &#8211; <em>Wydosta\u0107 si\u0119 za te drzewa i b\u0119d\u0119 w domu!<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nie wa\u017c\u0105c si\u0119 spojrze\u0107 za siebie zerwa\u0142a si\u0119 do biegu, walcz\u0105c o ka\u017cdy kolejny jard. Teraz ca\u0142e drzewa p\u0119ka\u0142y zaraz za ni\u0105 w kakofonii trzask\u00f3w, mia\u017cd\u017cone ogromem goni\u0105cej j\u0105 bestii.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Ju\u017c prawie \u2013<\/em> nadzieja pojawi\u0142a si\u0119 w jej sercu, lecz w tym samym momencie zdradliwe b\u0142oto wy\u015blizgn\u0119\u0142o si\u0119 spod jej st\u00f3p i tylko k\u0105tem oka dostrzeg\u0142a stoj\u0105ce w p\u0142omieniach miasteczko. Bestia j\u0105 dopad\u0142a.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Nie! &#8211;<\/em> zerwa\u0142a si\u0119 z ziemi z \u0142omocz\u0105cym sercem, chc\u0105c za wszelk\u0105 cen\u0119 wydosta\u0107 si\u0119 z otaczaj\u0105cej j\u0105, dusz\u0105cej i zdradzieckiej mg\u0142y.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dopiero po chwili i kilku g\u0142\u0119bszych oddechach u\u015bwiadomi\u0142a sobie, gdzie jest. Obozowisko strzygan, plac budowy, tu i teraz.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Dobra, starczy tego relaksu nad wod\u0105 \u2013<\/em> oznajmi\u0142 Thulgrim wyra\u017anie skupiony na nabijaniu fajki, podczas gdy Eike wraz z towarzyszami ko\u0144czyli \u015bniadanie w postaci ryby z wczorajszej kolacji.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>\u2013 Widzicie te kamienie? Trzeba je wykopa\u0107, \u017ceby\u015bmy mogli je potem wywie\u017a\u0107. Strzyganie marudz\u0105 ca\u0142y czas o kl\u0105twach i urokach, i za \u017cadne skarby nie chc\u0105 si\u0119 zbli\u017cy\u0107 do tego miejsca. My\u015bl\u0119 sobie, \u017ce pozbycie si\u0119 tego cholerstwa dobrze wp\u0142ynie na morale za\u0142ogi, a wam zapewni dzie\u0144 uczciwej pracy. &#8211;<\/em> Eike nie potrafi\u0142a si\u0119 zdecydowa\u0107, czy wspomniana uczciwa praca bole\u015bniej odbi\u0142a si\u0119 na twarzy Sigmunda, czy Wernera? Obaj wygl\u0105dali r\u00f3wnie mizernie, po zapewne nieprzespanej nocy. C\u00f3\u017c, widocznie nocne koszmary nie by\u0142y tylko jej domen\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Thulgrim os\u0142odzi\u0142 jednak swoj\u0105 wypowied\u017a wspominaj\u0105c o dodatkowej zap\u0142acie. \u017baden pieni\u0105dz nie \u015bmierdzi, zatem ca\u0142a czw\u00f3rka uda\u0142a si\u0119 na pag\u00f3rek ze stercz\u0105cymi kamieniami, uprzednio zabrawszy ze sob\u0105 z obozu niezb\u0119dne narz\u0119dzia. Werner zupe\u0142nym przypadkiem zdawa\u0142 si\u0119 szuka\u0107 pretekstu, by zajrze\u0107 do powozu Johanny. Niestety, niebiosa nie by\u0142y dzi\u015b \u0142askawe, kupczyni przyjmowa\u0142a w\u0142a\u015bnie jakich\u015b go\u015bci z okolicznej wsi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kamienny kr\u0105g na wzg\u00f3rzu sk\u0142ada\u0142 si\u0119 z sze\u015bciu wysokich na cztery stopy, grubo ciosanych granitowych blok\u00f3w &#8211; umieszczonych w r\u00f3wnych odst\u0119pach na niewidzialnym okr\u0119gu. W samym za\u015b \u015brodku wznosi\u0142a si\u0119 wysoka na jakie\u015b dziewi\u0119\u0107 st\u00f3p, ciemna, bazaltowa kolumna. Ca\u0142o\u015b\u0107 g\u0119sto poro\u015bni\u0119ta mchem, jedynie centralny obelisk zdawa\u0142 si\u0119 opiera\u0107 si\u0142om natury.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; To musi tu sta\u0107 od tysi\u0119cy lat \u2013<\/em> zauwa\u017cy\u0142a Sigfrieda, podczas gdy zaciekawiona Eike uwa\u017cnie ogl\u0105da\u0142a obelisk z ka\u017cdej strony. Zdawa\u0142o si\u0119, \u017ce kiedy\u015b nosi\u0142 liczne \u015blady rozmaitych wzor\u00f3w, a mo\u017ce nawet pisma, kto\u015b jednak z pomoc\u0105 d\u0142uta postanowi\u0142 sku\u0107 wszystkie tego \u015bwiadectwa, skazuj\u0105c tw\u00f3rc\u00f3w konstrukcji na zapomnienie. &#8211; <em>My\u015blicie, \u017ce to dobry pomys\u0142, rusza\u0107 to st\u0105d?<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Nie ma co gdyba\u0107, zap\u0142ata i robota czekaj\u0105. \u2013<\/em> Werner zrzuci\u0142 z siebie koszul\u0119 i z\u0142apa\u0142 za \u0142opat\u0119. &#8211; <em>Nawet je\u015bli kiedy\u015b dla kogo\u015b by\u0142o to wa\u017cne miejsce, zainteresowani pewnie wymarli setki lat temu. Z daleka wida\u0107, \u017ce to martwe jak&#8230; tysi\u0105cletni kamie\u0144. I tyle.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na pocz\u0105tku sz\u0142o im opornie, dru\u017cyna nienawyk\u0142a do takich zada\u0144 mia\u0142a problemy ze zgraniem wysi\u0142k\u00f3w. Z czasem praca sz\u0142a coraz sprawniej, a kolejne kamienne bloki upada\u0142y na ziemi\u0119, starannie podkopywane u do\u0142u i ci\u0105gni\u0119te lin\u0105 wedle szczeg\u00f3\u0142owych instrukcji alchemika.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ostatni, centralny blok przysporzy\u0142 dru\u017cynie najwi\u0119cej problem\u00f3w, jednak i on w ko\u0144cu run\u0105\u0142. Ods\u0142oni\u0119te po raz pierwszy od zapewne setek lat dolne \u015bciany obelisku okaza\u0142y si\u0119 pokryte prymitywnymi, jednak wci\u0105\u017c czytelnymi obrazami dalekiej przesz\u0142o\u015bci. Na szcz\u0119\u015bcie osoby, kt\u00f3re skrupulatnie i z takim zaparcie zniszczy\u0142y wszystkie dekoracje ponad powierzchni\u0105 ziemi, nie wzi\u0119\u0142y swoje pracy a\u017c tak bardzo do serca, by grzeba\u0107 r\u00f3wnie\u017c pod ziemi\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Eike wraz z Sigmundem rzucili si\u0119 studiowa\u0107 znalezisko. Wyryte na d\u0142ugo przed narodzinami Sigmara rysunki opowiada\u0142y histori\u0119 beczu\u0142kowatych stworze\u0144 o tr\u00f3jk\u0105tnych g\u0142owach, histori\u0119 podboju innych plemion, wzi\u0119tych potem do niewoli, kre\u015bli\u0142y wreszcie wielonog\u0105 i ogromn\u0105 poczwar\u0119 oraz, wyr\u00f3\u017cniaj\u0105ca si\u0119 na tle innych, posta\u0107 z rogami i grzyw\u0105 d\u0142ugich w\u0142os\u00f3w, nad kt\u00f3r\u0105 umieszczono ogromny kamie\u0144.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Jeden pilnuje, reszta kopie! &#8211;<\/em> Zakomenderowa\u0142a podekscytowana lekarka, chwytaj\u0105c za szpadel. Nikt nie oponowa\u0142, a Werner instynktownie stan\u0105\u0142 na czatach, obserwuj\u0105c z daleka obozowisko. Reszta z now\u0105 energi\u0105 kopa\u0142a w miejscu, w kt\u00f3rym niedawno sta\u0142 najwi\u0119kszy z kamiennych blok\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wreszcie, po kilku minutach wzmo\u017conego wysi\u0142ku, \u0142opata uderzy\u0142a o co\u015b twardego. Ju\u017c ostro\u017cniej, w\u0142a\u015bciwie r\u0119koma odgarniaj\u0105c pozosta\u0142\u0105 ziemi\u0119, Eike zacz\u0119\u0142a ods\u0142ania\u0107 kolejne znalezisko. Zapad\u0142a cisza, wszyscy w skupieniu przygl\u0105dali si\u0119 niepozornej dziurze w ziemi. A w niej dostrzegli, ni mniej ni wi\u0119cej, tylko pozosta\u0142o\u015bci starej, po\u017c\u00f3\u0142k\u0142ej czaszki przyozdobionej wykrzywionymi, zwierz\u0119cymi rogami, spod kt\u00f3rych b\u0142yska\u0142a z\u0142ota moneta z otworem w \u015brodku.&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; O \u017cesz&#8230;<\/em> &#8211; wyszepta\u0142a Eike. Z jednej strony intuicja podpowiada\u0142a jej przecie\u017c, gdy zaczynali kopa\u0107, \u017ce nie jest to pierwsze lepsze miejsce i takie sobie zwyk\u0142e kamienie, ale z drugiej nie spodziewa\u0142a si\u0119 a\u017c tak podejrzanie mrocznych odkry\u0107 tu, na spokojnej \u0142\u0105ce, w cieniu powstaj\u0105cego m\u0142yna. Z uwag\u0105 zacz\u0119\u0142a studiowa\u0107 czaszk\u0119, nie wyci\u0105gaj\u0105c jej jednak z ziemi. Niby ludzka, ale co\u015b si\u0119 nie zgadza\u0142o. Fragmenty odpad\u0142y, w innych miejscach co\u015b na kszta\u0142t zasuszonej sk\u00f3ry okleja\u0142o ko\u015bci i sprawia\u0142o wra\u017cenie dziwnych naro\u015bli. Zapatrzona i skupiona nie zauwa\u017cy\u0142a nawet, gdy Sigfrieda i Sigmund zostawili j\u0105 sam na sam z rogat\u0105 czaszk\u0105. Prawd\u0119 rzek\u0142szy, pochylaj\u0105c si\u0119 i egzaminuj\u0105c j\u0105 ze wszystkich stron, nie dawa\u0142a szansy pozosta\u0142ym nawet na obserwacj\u0119 zza ramienia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Mo\u017ce dlatego pozosta\u0142a dw\u00f3jka zacz\u0119\u0142a w skupieniu przeczesywa\u0107 okoliczn\u0105 ziemi\u0119, co zaowocowa\u0142o odnalezieniem pi\u0119ciu kolejnych z\u0142otych monet. Sigmund zauwa\u017cy\u0142, \u017ce jako\u015b\u0107 z\u0142ota by\u0142a raczej marna. Jednak to wci\u0105\u017c z\u0142oto. Mo\u017ce uda\u0142oby si\u0119 znale\u017a\u0107 jakiego\u015b kolekcjonera, kt\u00f3ry z racji na warto\u015b\u0107 historyczn\u0105 zap\u0142aci wi\u0119cej, ni\u017c wart jest sam kruszec?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Dzie\u0144 dobry panie majstrze! Melduj\u0119 wykonanie zadania! &#8211;<\/em> Zabrzmia\u0142o ostrze\u017cenie, niemal wykrzyczane przez Wernera. Sigmund fachowym ruchem schowa\u0142 monety w sakiewce, a Eike, wyrwana ze studium przypadku, z wyra\u017an\u0105 pomoc\u0105 Sigfriedy w po\u015bpiechu przysypywa\u0142a miejsce poch\u00f3wku.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Thulgrim wydawa\u0142 si\u0119 ca\u0142kiem zadowolony z ich pracy, a i strzyganie przestali si\u0119 obawia\u0107 powalonych kamieni. Nawet sami ochoczo sprowadzili wo\u0142y, aby wywie\u017a\u0107 i pozby\u0107 si\u0119 teraz ju\u017c niestrasznych obelisk\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wiosenne s\u0142o\u0144ce sta\u0142o wysoko na niebie, przyjemnie grzej\u0105c i rozpraszaj\u0105c wreszcie wszechobecn\u0105 mg\u0142\u0119. Czy sprawi\u0142 to wysi\u0142ek uczciwej pracy, czy te\u017c mo\u017ce z\u0142ote antyczne monety w kieszeni? Tak czy owak \u015bwiat wydawa\u0142 si\u0119 Eike du\u017co lepszy i pozytywniejszy, ni\u017c jeszcze kilka godzin wcze\u015bniej, o poranku.<\/p>\n<p><!--StartFragment--><\/p>\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"> <a href=\"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/ii-pozerajac-wzrokiem\/\">Spis tre\u015bci<\/a><br><a href=\"http:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/blog\/\">Inne przygody<\/a> <\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\">Grafika pochodzi z oficjalnego scenariusza <a href=\"https:\/\/www.drivethrurpg.com\/product\/259270\/WFRP-Ubersreik-Adventures--If-Looks-Could-Kill?term=if+looks+co\">&#8222;If looks could kill&#8221;<\/a><\/p>\n\n\n<p><!--EndFragment--><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8211; \u0141adnie i praktycznie \u2013 Eike lubi\u0142a my\u015ble\u0107 o swoim ubiorze. Sznury kolorowych korali i skromna tunika by\u0142y jej r\u00f3wnie nieodzowne, co torba na ramie wypchana najpotrzebniejszymi i jednocze\u015bnie najta\u0144szymi medykamentami. Na torb\u0119 lekarsk\u0105 z prawdziwego zdarzenia nie by\u0142o jej jeszcze sta\u0107, ale mia\u0142a nadziej\u0119 to zmieni\u0107 w najbli\u017cszej przysz\u0142o\u015bci.<\/p>\n<div class=\"read-more-wrapper\"><a class=\"read-more\" href=\"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/2020\/01\/24\/2-echa-przeszlosci\/\" title=\"Read More\"> <span class=\"button \">Read More<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":599,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0},"categories":[23],"tags":[31,30,4],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/593"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=593"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/593\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":609,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/593\/revisions\/609"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/599"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=593"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=593"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=593"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}