{"id":616,"date":"2020-01-31T17:00:05","date_gmt":"2020-01-31T16:00:05","guid":{"rendered":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/?p=616"},"modified":"2026-02-13T18:40:55","modified_gmt":"2026-02-13T17:40:55","slug":"3-nieustraszeni-pogromcy-potworow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/2020\/01\/31\/3-nieustraszeni-pogromcy-potworow\/","title":{"rendered":"3. Nieustraszeni pogromcy potwor\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: right;\"><em>15.02.2511 KI, kilka godzin drogi od wsi Grausee<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zbudzona krzykiem, zerwa\u0142a si\u0119 b\u0142yskawicznie z pos\u0142ania si\u0119gaj\u0105c jednocze\u015bnie po rapier. Jednak kr\u00f3tkie spojrzenie na roz\u015bwietlone porannym s\u0142o\u0144cem obozowisko, wystarczy\u0142o, by zda\u0107 sobie spraw\u0119 z tego, \u017ce nic im nie grozi\u0142o, a przynajmniej jeszcze nie teraz.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Wstawajcie, co\u015b si\u0119 wydarzy\u0142o \u2013<\/em> Siegfrieda niemal bezwiednie wyda\u0142a polecenie towarzyszom, kt\u00f3rzy wci\u0105\u017c jeszcze nie wygrzebali si\u0119 ze swoich pos\u0142a\u0144 roz\u0142o\u017conych doko\u0142a paleniska, na kt\u00f3rym jeszcze wczorajszego wieczora bulgota\u0142 pieprzny gulasz.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Narzuciwszy na ramiona mocn\u0105, sk\u00f3rzan\u0105 kurtk\u0119, pewnym krokiem ruszy\u0142a w kierunku centrum zamieszania rozchodz\u0105cego si\u0119 po ca\u0142ym obozie. Nad rzek\u0105, tworz\u0105c zbity okr\u0105g, gromada strzyga\u0144skich robotnik\u00f3w podnosi\u0142a lament &#8211; b\u0142yskaj\u0105c z\u0142otymi z\u0119bami opowiadali o kl\u0105twie bestii, swoim zwyczajem odganiaj\u0105c z\u0142e duchy miriadami niezrozumia\u0142ych gest\u00f3w. Sigfrieda bezceremonialnie przepchn\u0119\u0142a si\u0119 przez zbiegowisko, aby sprawdzi\u0107 przyczyn\u0119 tego wzburzenia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nad brzegiem, w ka\u0142u\u017cy krwi z g\u0142owa wgniecion\u0105 w mokr\u0105 ziemi\u0119, le\u017ca\u0142 m\u0119\u017cczyzna. Eike natychmiast skoczy\u0142a ku niemu obracaj\u0105c go na wznak, lecz blada twarz Rutgera wystarczy\u0142a Sigfriedzie, aby mie\u0107 pewno\u015b\u0107, \u017ce przeszed\u0142 ju\u017c on przez portal Morra i umiej\u0119tno\u015bci lekarki na nic si\u0119 tu nie zdadz\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Na domiar wszystkich nieszcz\u0119\u015b\u0107, da\u0142 si\u0119 jeszcze zabi\u0107?! Jak ja to wyt\u0142umacz\u0119 jego rodzinie? &#8211;<\/em> Podniesionym g\u0142osem obwie\u015bci\u0142a swe nadej\u015bcie Johanna Stielgar.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Oka\u017c szacunek zmar\u0142ym \u2013<\/em> burkn\u0105\u0142 gniewnie Thulgrim. <em>&#8211; Nie o twoje \u017cycie tu chodzi&#8230;<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Szacunek? Szacunek! Sprawiedliwo\u015b\u0107 jest tutaj potrzebna, a nie szacunek! &#8211;<\/em> R\u00f3wnie gniewnie wyrzuci\u0142a kupczyni wyci\u0105gaj\u0105c zza po\u0142y modnego kubraka p\u0119katy mieszek.<em> &#8211; Dwadzie\u015bcia z\u0142otych koron, dla \u015bmia\u0142ka kt\u00f3ry przyniesie mi g\u0142ow\u0119 potwora odpowiedzialnego za \u015bmier\u0107 Rutgera! &#8211;<\/em> Zakrzykn\u0119\u0142a tryumfalnie, chocia\u017c nikt z zebranych strzygan nie odwa\u017cy\u0142 si\u0119 odpowiedzie\u0107 wzrokiem na jej spojrzenie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Siegfrieda nie by\u0142a jednak strzygank\u0105, a w podr\u00f3\u017c wyruszy\u0142a wszak aby dowie\u015b\u0107 swej warto\u015bci jako \u0142owczyni nagr\u00f3d i oto los dostarczy\u0142 jej po temu sposobno\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Zajm\u0119 si\u0119 tym \u2013<\/em> odrzek\u0142a, chocia\u017c jej zwykle spokojny g\u0142os zdradza\u0142 ekscytacj\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; \u015awietnie! Ja natomiast zajm\u0119 si\u0119 tym \u2013<\/em> tryumfalnie og\u0142osi\u0142a Johanna si\u0119gaj\u0105c w kierunku klucza zdj\u0119tego z szyi Rutgera przez dokonuj\u0105c\u0105 ogl\u0119dzin cia\u0142a medyczk\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Ani mi si\u0119 wa\u017c! &#8211;<\/em> Thulgrim szybkim ruchem wyrwa\u0142 klucz z d\u0142oni Eike, dymi\u0105c gniewnie <em>&#8211; Pieni\u0105dze nale\u017c\u0105 do sp\u00f3\u0142ki, nie do ciebie<\/em>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">K\u0142\u00f3tnia mi\u0119dzy krasnoludem a a Johann\u0105 nabiera\u0142a kolor\u00f3w: wymieniane krzykiem insynuacje, pom\u00f3wienia i obelgi przy\u0107mi\u0142y nawet odczyniania z\u0142ych urok\u00f3w czynione przez z styrzygan, na czele z leciw\u0105 Vadom\u0105, kt\u00f3ra w takich chwilach wyra\u017anie dawa\u0142a do zrozumienia, \u017ce nie zabraknie jej jeszcze tchu w p\u0142ucach przez d\u0142ugie lata. Siegfrieda jednak zupe\u0142nie to ignorowa\u0142a pochylaj\u0105c si\u0119 nad cia\u0142em badanym przez Eike.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Rami\u0119 z ci\u0119tymi i kutymi ranami zosta\u0142o oderwane \u2013<\/em> medyczka od razu rozpocz\u0119\u0142a wymienia\u0107 swoje znaleziska.<em> \u2013 Jednak po \u015bladach na ciele wida\u0107, \u017ce sta\u0142o si\u0119 to po \u015bmierci. Wydaje mi si\u0119, \u017ce Rutger zosta\u0142 uduszony, pomimo tego, \u017ce zw\u0142oki nie nosz\u0105 \u015blad\u00f3w bycia zmia\u017cd\u017conymi, nie nosz\u0105 te\u017c innych ran.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Nawet nie mia\u0142 szansy pr\u00f3bowa\u0107 si\u0119 obroni\u0107 \u2013<\/em> doda\u0142a Sigfrieda. <em>\u2013 Sprawd\u017amy jeszcze namiot.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zar\u00f3wno Thulgrim jak i kupczyni zako\u0144czyli swoj\u0105 k\u0142\u00f3tnie, ka\u017cde zosta\u0142o w posiadaniu jednego z kluczy do skrzyni pe\u0142nej z\u0142ota, a strzyga\u0144skie zbiegowisko szybko roztopi\u0142o si\u0119, gdy tylko Eike rozpocz\u0119\u0142a swoje ogl\u0119dziny.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W namiocie Rutgera nie odnale\u017ali wielu nowych \u015blad\u00f3w, jednak wszystkie poszlaki jasno wskazywa\u0142y, \u017ce kupca wyniesiono z namiotu, a nad brzegiem rzeki odj\u0119to jego rami\u0119. Nieopodal tego miejsca znajdowa\u0142 si\u0119 jednak \u015blad wielkie tr\u00f3jpalczastej \u0142apy, przydeptany jednak przez ca\u0142e zbiegowisko jakie zebra\u0142o si\u0119 przy zw\u0142okach.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Sigfrieda bez cienia w\u0105tpliwo\u015bci o\u015bwiadczy\u0142a, \u017ce nie pozostaje im nic innego, jak ruszy\u0107 \u0142odzi\u0105 na przeciwleg\u0142y brzeg rzeki w kierunku bagien, z kt\u00f3rych pono\u0107 mia\u0142 wyj\u015b\u0107 potw\u00f3r odpowiedzialny za \u015bmier\u0107 ich by\u0142ego pracodawcy. Chocia\u017c nie wszyscy z r\u00f3wnym spokojem odpowiedzieli na zew przygody, o tyle p\u0119kata sakiewka w d\u0142oniach Johanny wydawa\u0142a si\u0119 by\u0107 wystarczaj\u0105c\u0105 motywacj\u0105 do pod\u0105\u017cenia za tajemniczymi \u015bladami.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Smr\u00f3d zgnilizny i rozk\u0142adu uderzy\u0142 w ich nozdrza zanim jeszcze dotarli na brzeg. Ciep\u0142o porannego s\u0142o\u0144ca przy\u0107mione zosta\u0142o wilgoci\u0105 mg\u0142y, kt\u00f3ra, chocia\u017c ju\u017c opu\u015bci\u0142a obozowisko, wci\u0105\u017c niepodzielnie rz\u0105dzi\u0142a na moczarach.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Sigfrieda wraz z pomoc\u0105 Wernera szybko odnalaz\u0142a kolejne \u015blady tr\u00f3jpalczastych \u0142ap odci\u015bni\u0119tych w mokrym b\u0142ocie i prowadz\u0105cych dalej w g\u0142\u0105b mokrade\u0142. \u015alady by\u0142y nieregularne, jakby ka\u017cda \u0142apa by\u0142a troch\u0119 innego rozmiaru, rozmieszczone na tyle szeroko, \u017ce \u015bwiadczy\u0142y jednak o ogromnym rozmiarze bestii, przed kt\u00f3r\u0105 od samego pocz\u0105tku przestrzega\u0142a na po\u0142y szalona wr\u00f3\u017cbitka.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Trop by\u0142 jednak na tyle wyra\u017any, \u017ce pod\u0105\u017canie za nim zdawa\u0142o si\u0119 dziecinnie proste. Sigfrieda z rapierem w gar\u015bci prowadzi\u0142a poch\u00f3d, za ni\u0105 pod\u0105\u017ca\u0142 Werner z kusz\u0105 w spoconych d\u0142oniach i Eike z \u0142ukiem i strza\u0142\u0105 gotowa do napi\u0119cia ci\u0119ciwy w ka\u017cdej chwili, na koniec za\u015b Sigmund \u2013 wyra\u017anie niezadowolony ze swojej doli.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Marsz by\u0142 powolny i m\u0119cz\u0105cy, nogi gin\u0119\u0142y w grz\u0105skim b\u0142ocie nierzadko zapadaj\u0105c si\u0119 a\u017c po kolana, wszechobecna wilgo\u0107 i insekty znajdywa\u0142y drog\u0119 do ka\u017cdego zakamarka, tn\u0105c i kuj\u0105c niemi\u0142osiernie oraz powoduj\u0105c liczne otarcia. Pod\u0105\u017cali jednak wytrwale naprz\u00f3d, wci\u0105\u017c st\u0105paj\u0105c po \u015bladach bestii z miejscowych legend.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wreszcie zarz\u0105dzili kr\u00f3tki odpoczynek, chocia\u017c s\u0142o\u0144ca nie by\u0142o wida\u0107 w mlecznej po\u015bwiacie g\u0119stej mg\u0142y, to musia\u0142o by\u0107 ju\u017c dobrze popo\u0142udniu. Burcz\u0105ce \u017co\u0142\u0105dki oraz suche gard\u0142a, na przek\u00f3r panuj\u0105cej wok\u00f3\u0142 wilgoci, domaga\u0142y si\u0119 strawy i napitku.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Podczas dzielenia twardego chleba i resztek pieprznego gulaszu do uszu Sigfriedy dobieg\u0142y urywane, t\u0142umione mg\u0142\u0105 d\u017awi\u0119ki. Wyt\u0119\u017caj\u0105c wzrok i s\u0142uch stara\u0142a si\u0119 odgadn\u0105\u0107 kierunek, z kt\u00f3rego nadchodz\u0105. Wreszcie trzy kszta\u0142ty zacz\u0119\u0142y si\u0119 odcina\u0107 na mlecznym p\u0142\u00f3tnie ponurego krajobrazu, szybko rosn\u0105c w swoich chaotycznych ruchach wraz z poprzedzaj\u0105cymi je krzykami przera\u017cenia. Za nimi za\u015b rosn\u0105\u0107 zacz\u0105\u0142 g\u00f3ruj\u0105cy nad wszystkim cie\u0144.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; Nadchodzi. Przygotujcie si\u0119! \u2013<\/em> Sigfrieda odrzuci\u0142a wszystko, co zb\u0119dne, staraj\u0105c si\u0119 znale\u017a\u0107 wzgl\u0119dnie suche miejsce nadaj\u0105ce si\u0119 do obrony. Reszta w napi\u0119ciu r\u00f3wnie\u017c przygotowa\u0142a si\u0119 najlepiej jak tylko pozwala\u0142y na to okoliczno\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tr\u00f3jka wie\u015bniak\u00f3w z twarzami bielszymi z przera\u017cenia od mg\u0142y, z kt\u00f3rej wybiegli, wpad\u0142a na bohater\u00f3w. Przewracaj\u0105c si\u0119 o siebie na bagnistym pod\u0142o\u017cu zupe\u0142nie zignorowali napotkanych bohater\u00f3w, panicznymi krzykami obwieszczaj\u0105c nadej\u015bcie ko\u0144ca. B\u0119d\u0105c ju\u017c na czworakach pr\u00f3bowali nadal ucieka\u0107 przed ci\u0105gle rosn\u0105cym za nimi cieniem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wreszcie wielki jaszczurczy pysk wychyn\u0105\u0142 z mglistej osnowy. Zanim pomy\u015bla\u0142a co robi, Sigfrieda wybi\u0142a si\u0119 na prz\u00f3d stalowym ostrzem celuj\u0105c w os\u0142oni\u0119te bielmem oko potwora wydaj\u0105cego z\u0142owieszczy ryk. Ci\u0119ciwy brz\u0119kni\u0119ciem poprowadzi\u0142y strza\u0142\u0119 i be\u0142t w wielkie \u0142uskowate cielsko, podczas gdy Sigmund stara\u0142 si\u0119 skupi\u0107 splataj\u0105c nieliczne na tym odludziu \u015blady <em>Chamona<\/em>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Cztery pazury, wi\u0119ksze od sztylet\u00f3w, p\u0119dzi\u0142y w stron\u0119 \u0142owczyni nagr\u00f3d jako kara za atak na besti\u0119, lecz nim jej dosi\u0119gn\u0119\u0142y, ta uskoczy\u0142a ju\u017c w bok, podczas gdy Werner, nie chc\u0105c powtarza\u0107 do\u015bwiadcze\u0144 z prze\u0142adowywaniem kuszy w sercu walki, odrzuci\u0142 j\u0105 i swoim wys\u0142u\u017conym messerem ci\u0105\u0142 pod kolana jednej z o\u015bmiu n\u00f3g bestii.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Paniczny strach wie\u015bniak\u00f3w widz\u0105cych \u015bmia\u0142k\u00f3w staj\u0105cych do walki przeku\u0142 ich trwog\u0119 w beznadziejn\u0105 odwag\u0119 i oni r\u00f3wnie\u017c ruszyli na bagiennego potwora, ka\u017cdy z innej strony kijem, czy innym harpunem staraj\u0105c si\u0119 przebi\u0107 przez twarde \u0142uski, podczas gdy Eik\u0119 wci\u0105\u017c szy\u0142a z \u0142uku w zawaliste cielsko.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Siegfrieda zatraci\u0142a si\u0119 w szale\u0144czym ta\u0144cu walki, dzia\u0142aj\u0105c zanim pomy\u015bla\u0142a, cia\u0142o przek\u0142ada\u0142o ci\u0119\u017car z nogi na nog\u0119 uginaj\u0105c si\u0119 w unikach, podczas gdy stalowe \u017c\u0105d\u0142o rapiera raz po raz atakowa\u0142o ods\u0142oni\u0119t\u0105 gardziel i puste \u015blepia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Sigmund wiedzia\u0142, \u017ce nie jest to bitwa, w kt\u00f3rej mo\u017ce zda\u0107 si\u0119 na swoj\u0105 sztuk\u0119, pozosta\u0142o wi\u0119c z\u0142o\u017cy\u0107 sw\u00f3j los w szkolenia jakich wymaga si\u0119 od imperialnych mag\u00f3w. Precyzyjnymi uderzeniami kostura, stara\u0142 si\u0119 odci\u0105gn\u0105\u0107 uwag\u0119 potwora, kt\u00f3ry wyra\u017anie obra\u0142 sobie za cel niewielk\u0105 blondynk\u0119 z rapierem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Gdy Werner kolejnym ci\u0119ciem wgryz\u0142 si\u0119 w mi\u0119kkie podbrzusze, bazyliszek szarpn\u0105\u0142 ca\u0142\u0105 si\u0142\u0105 swojego wielkiego cielska, \u0142uskowaty ogon \u015bwisn\u0105\u0142 niczym bicz, rzucaj\u0105c o pobliskie drzewo jednym z wie\u015bniak\u00f3w i podcinaj\u0105c, lub zmuszaj\u0105c do ucieczki, reszt\u0119 wojownik\u00f3w. Tym manewrem potw\u00f3r zyska\u0142 chwil\u0119 wytchnienia i w szale\u0144czym ataku bestia run\u0119\u0142a na Sigfried\u0119 jakby chc\u0105c poch\u0142on\u0105\u0107 j\u0105 ca\u0142\u0105 w swej paszczy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Sigfrieda ze spokojem skoczy\u0142a na spotkanie \u015bmierci, tak jak przez te wszystkie lata uczy\u0142 j\u0105 brat: wypad do przodu z prawej nogi, brzuch napi\u0119ty, rami\u0119 prosto, d\u0142o\u0144 mocno na r\u0119koje\u015bci, ca\u0142a si\u0142a i energia cia\u0142a skupione w jednym punkcie sztychu rapiera, po\u017ceranego teraz przez paszcz\u0119 potwora, przebi\u0142y si\u0119 przez jego podniebienie, m\u00f3zg i czaszk\u0119, g\u0142adko wychodz\u0105c przez potylic\u0119 w fontannie krwi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ostatni j\u0119k zapomnianej bestii, rozla\u0142 si\u0119 \u017ca\u0142o\u015bnie po mokrad\u0142ach. Rami\u0119 Sigfriedy tkwi\u0142o niemal po \u0142okie\u0107 w pysku, kt\u00f3ry ju\u017c nie zamknie si\u0119 z w\u0142asnej woli. \u0141uskowate cielsko run\u0119\u0142o z mokrym t\u0105pni\u0119ciem na bok. \u0141owczyni, zapieraj\u0105c si\u0119 butem o rozwart\u0105 paszcz\u0119, wydoby\u0142a ze\u0144 bro\u0144. Stoj\u0105c nad truch\u0142em swojej pierwszej nagrody, otar\u0142a rapier ze \u015bmierdz\u0105cej posoki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na jej twarzy zago\u015bci\u0142 u\u015bmiech.<\/p>\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\"> <a href=\"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/ii-pozerajac-wzrokiem\/\">Spis tre\u015bci<\/a><br><a href=\"http:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/blog\/\">Inne przygody<\/a> <\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center\">Grafika pochodzi z oficjalnego scenariusza <a href=\"https:\/\/www.drivethrurpg.com\/product\/259270\/WFRP-Ubersreik-Adventures--If-Looks-Could-Kill?term=if+looks+co\">&#8222;If looks could kill&#8221;<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zbudzona krzykiem, b\u0142yskawicznie zerwa\u0142a si\u0119 z pos\u0142ania jednocze\u015bnie si\u0119gaj\u0105c po rapier, lecz spogl\u0105daj\u0105c na roz\u015bwietlone porannym s\u0142o\u0144cem obozowisko, zda\u0142a sobie spraw\u0119, \u017ce nic im nie grozi\u0142o, a przynajmniej jeszcze nie teraz.<\/p>\n<div class=\"read-more-wrapper\"><a class=\"read-more\" href=\"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/2020\/01\/31\/3-nieustraszeni-pogromcy-potworow\/\" title=\"Read More\"> <span class=\"button \">Read More<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":620,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0},"categories":[23],"tags":[12,32,33,4],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/616"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=616"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/616\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2851,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/616\/revisions\/2851"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/620"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=616"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=616"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcieniuimperium.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=616"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}