Sigfreda von Hasslehoff vel Montefeltre

Rodzina Hasslehoff, tak jak i wiele innych rodzin o długiej tradycji, pomimo posiadanej ziemi i tytułów popadła w kłopoty finansowe. Los jednak się odwrócił, gdy do Eriki – młodej i jedynej dziedziczki rodu smalić cholewki zaczął pewien tileański kupiec, Davide Montefeltre. Jego uczucia zostały odwzajemnione przez młodą szlachciankę, a owdowiała nestorka rodu Sigfrieda Hasslehoff, pobłogosławiła mezalians, który miał zagwarantować nie tylko szczęście jedynej córce, ale również stabilność finansową i przetrwanie całej rodzinie.

Szczęśliwe małżeństwo wydało na świat czterech braci, każdy noszące popularne w Tilei imię, oraz jedną najmłodszą córkę, nazwaną na cześć babki Sigfrieda. Davide Montefeltre był jednak więcej niż tylko dobrze prosperującym kupcem, zdobył swoje bogactwa w dużej mierze dzięki sieci kontaktów jakie zdobył podróżując za młodu jako tileański najemnik. Dzieci wychowywały się zatem na opowieściach ojca o licznych bitwach i pojedynkach chłonąc wszystkie, czasem przesadzone historie niczym prawdę objawioną przez samą Verenę.

Ta rodzinna sielanka została przerwana przedwczesną śmiercią Eriki, która pozostawiła Davide samego z dziećmi. Wiedział on, że synów nie zatrzyma w domu, wszak za bardzo byli do niego podobni. Postanowił zatem, że swoją jedyną córkę wychowa na prawdziwą szlachciankę, która nie będzie musiała się tułać po gościńcach przelewając krew za złoto.

Jednak bogowie i mała Sigfrieda mieli inne plany. Dziewczynka mimo mikrego wzrostu regularnie wdawała się w bójki ze starszymi braćmi i wszelkie niedostatki postury nadrabiała zajadłością. Lata miały, Sigfrieda potajemnie uczyła się fechtunku od najmłodszego ze swych braci, a gdy ci już dorośli i tak jak ojciec ruszyli w świat szukać chwały, ćwiczyła w samotności.

Jednak gdy ojciec zaczął przebąkiwać o ożenku i znalezieniu odpowiedniej partii dla młodej dziewczyny, Sigfrieda szybko doszła do wniosku, że nie jest jeszcze gotowa na stateczne życie pani domu. Zatem pewnej nocy wykradła się z domu, z wiernym rapierem w dłoni i z zamiarem opuszczenia rodzinnego Kreutzhoffen.

Teraz jako łowczyni nagród chce dowieść swojej wartości, nie na podstawie urodzenia, ale własnych umiejętności i głęboko zakorzenionego poczucia sprawiedliwości.

Herb rodziny von Hasslehoff