#47 Gnomy, czyli ciężkie dnie i niespokojne noce

Gnomy, przez jednych nazywane są chudymi niziołkami, przez innych względnie ogolonymi krasnoludami, wreszcie przez innych przeklętymi złodziejami. Jako grywalna rasa pojawiły się w uniwersum Warhammera już w pierwszej edycji dzięki magazynowi White Dwarf, potem jednak zniknęły, aby pojawić się wiele lat później już w czwartej odsłonie systemu.

Rozmawiamy zatem zarówno o samych Gnomach, zmianach jakie się dokonały na przestrzeni lat i edycji, oraz staramy się odpowiedzieć na pytanie, czy znajdzie się dla nich miejsce przy naszych stołach i na naszych sesjach 😉

Nasze źródła i ciekawe miejsca do odwiedzenia dla wielbicieli gnomów oraz historii Warhammera:

Realm of Chaos 80s – Na blogu można znaleźć oryginalne strony z WD 86.

Graeme Davis – Jeden z autorów WFRP wspomina skąd wzięły się gnomy w systemie od Games Workshop.

Where the sea pours out – Blog podaje ciekawe informacje o historii gnomów zarówno w naszym i warhammerowym świecie

Scenariusz do WFRP 2e „With the little help of my friends”.

#46 Astronomia i Astrologia, czyli o obrotach sfer niebieskich [+Kartografia Niepraktyczna]

Gwiazdy i inne ciała niebieskie nie tylko towarzyszą wędrowcom od zarania dziejów, ale i same mają ogromny wpływ na to, co się dzieje na świecie. Z tego też powodu astromancerzy i szarlatani spoglądają w niebo, by poznać sekrety przyszłości lub zwyczajnie wysępić kilka srebrników od naiwnych.

Dziś i my spoglądamy w niebo chcąc poznać jego sekrety, a abyście nie zarzucili nam szarlataństwa, sprowadziliśmy szacownego gościa, którym jest sam Dieter Mathias Steinau, czyli Kartografia Niepraktyczna – twórca wielu map do Warhammera i innych uniwersów.

Prace Kartografa możecie pobrać za darmo na DeviantArt.

Oczywiście warto również odwiedzić FanPage Kartografii Najpraktyczniej.

Imperialne ogary | Bretońskie legendy cz. 3 | Warhammer | Sesja RPG | FoundryVTT

Rozbój w biały dzień – chciałoby się powiedzieć gdy drużyna negocjuje z: celnikami, mytnikami, strażnikami miejskimi i zwyczajnymi bandytami. Do czasu, aż frustracja narastająca w naszym drużynowym czarodzieju nie znajdzie ujścia w dość widowiskowy sposób.

Oczywiście to tylko spotęguje komplikacje z jakimi bohaterowie muszą się zmagać, dotarłszy wreszcie do wielkiego miasta Parravon. Na szczęście jest ktoś, kto widzi w nich potencjał i chce pomóc odnaleźć miejsce tym imperialnym najemnikom w zdrowej, społecznej tkance Królestwa Bretonii.

#44 Kartografia, czyli o mapach, geografii i podróżach [+Kartografia Niepraktyczna]

Dziś rozmawiamy o mapach i przedstawieniu świata, wspominamy o historii kartografii, o tym dlaczego i w jaki sposób tworzy się mapy oraz co z tego wynika dla awanturników przemierzających szlaki, nie tylko Starego Świata.

We wszystkim tym wspiera nas Dieter Mathias Steinau, czyli Niepraktyczny Kartograf – twórca wielu map do Warhammera i innych uniwersów.

Prace Kartografa możecie pobrać za darmo na DeviantArt.

Oczywiście warto również odwiedzić FanPage Kartografii Najpraktyczniej.

Wspomniana mapa szlaku Triboar.

#43 Gnoblary, czyli jak manipulować Ogrami na dalekim wschodzie

„Niezmierzone pustkowia rozciągające się za Górami Krańca Świata trwają w nieustannym strachu przed Gnoblarami. Ci inteligentni pobratymcy goblinów – lecz o większych uszach i dużo, naprawdę dużo większych, majestatycznie odstających od czaszek nosach – podbili i wytresowali potężne ogry, które po dziś dzień im służą. Później, w wielkiej wojnie, niemal doszczętnie zniszczyli imperium Krasnoludów Chaosu, a dziś nawet przebrzydłe i małonose Hobgobliny trzęsą się ze strachu na myśli o nadejściu najpotężniejszej rasy zielonskórych jaka kiedykolwiek stąpała po znanym świecie…”

– Ze snu niezidentyfikowanego, dawno pożartego gnoblara

#8 Władca Ubersreik recenzja i wrażenia z przygody

Dziś rozmawiamy o ostatniej przygodzie z kampanii „Ciężkie dni, niespokojne noce”, czyli „Władca Ubersreik”. Spoilery są, więc materiał przeznaczony jest dla MG chcących zapoznać się ze scenariuszem.

Jak zawsze przybliżamy wam sam scenariusz oraz dzielimy się naszymi wrażeniami z sesji rozegranej na jego podstawie, starając się znaleźć możliwie wiele użytecznych dla was informacji, zarówno z perspektywy MG, jak i gracza 😉

#42 Jałowa Kraina, czyli o utraconej prowincji Imperium

Jałowa Kraina – niegdyś prowincja Imperium znana jako Westerland. Wcześniej pole bitwy, na którym walczyły przeciwko sobie Fimiry i Szczuroludzie, a jeszcze wcześniej port Wysokich Elfów, w którym handlowały one ze swoimi sojusznikami, krasnoludami, jeszcze przed słynną Wojną o Brodę. Mgła nad Jałową Krainą skrywa długą historię i jeszcze więcej tajemnic, na które staramy się rzucić odrobinę światła w naszej rozmowie.

Na żywo – świętujemy pierwszy rok działalności :)

Zbierzcie się wszyscy!

Od pustkowi chaosu, po mokradła przeklętego po trzykroć Marienburga, od gorejących Arabijskich piasków, po dżungle Lutrii. Długołuche, brodate, a nawet zielone, ogoniaste i łuskowane! Niechaj wszytskie stwory wiedzą, że oto pierwszy rok naszej działalności W Cieniach Imperium zakończył się, co woła o należytą celbracyję z pompą, radością i butelczyną Echte Brandenburger.

Zatem posłuszni woli bogów, oraz miłościwie nam panującego Karla Franza I, zbierzemy się w na rynku pod pręgierzem zdawać dobrym ludziom Imperium raport z działalności naszej organizacyji, opowiadać o podróżach do dalekich lądów i dokładać wszelkiej staranności, aby nie pozostawić żadnej beczułki na tylej pełnej, aby mogła komu zagrozić topiąc, lub nabawiając go wrzodów.

Przeto wy takoż jesteście proszeni na spotkanie w oznaczonym miejscu i terminie, łasce Sigmara zawierzamy wasze bezpieczne dotarcie na miejsce.

Werner Görder, oraz Rupert ze wsi Heüten

(Czyli robimy Live Stream, pomimo, że nie wiemy jak. Zatem jak będziecie mieli wolną chwilę w piątkowy wieczór to wpadnijcie, zadawajcie pytania i świętujcie razem z nami)