#6 Slaughter in Spittlefeld recenzja i wrażenia z przygody

Kolejny z oficjalnych scenariuszy z cyklu Przygód w Ubersreik, który udało się nam rozegrać. Rozmawiamy o tym jak przygoda przebiegła, co się nam w niej podobało, a co nie, oraz oczywiście staramy się dać kilka rad MG zamierzającym ją poprowadzić z nadzieją, że ustrzegą się popełnienia tych samych błędów, co ja. Zatem jeżeli macie ochotę na: slumsy, ogry, wampiry i choroby, to zapraszamy do słuchania, jednak spoilerów jest (jak zawsze) mnóstwo.

Oczywiście zaraz na początku odcinka mylę tytuł samego scenariusza, bezczelnie śmiejąc się z przyszłego tłumaczenia. Zatem pamiętajcie, aby przenigdy nie polegać na łasce Tzeentcha 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *