Tag: Podcast

Srebrny Lis | Bretońskie legendy cz. 6 | Warhammer | Sesja RPG | FoundryVTT

Przeprowadzenie tajnej akcji sabotażowej w bretońskiej winnicy, spotkanie z legendarnym banitą, Srebrnym Lisem, czy zwyczajnie kilka chwil spokoju, aby w towarzystwie bliskich przyjaciół rozsiąść się nad rzeką, otworzyć wino, zamoczyć kije i zwyczajnie cieszyć się życiem – te i inne atrakcje oczekują na naszych śmiałków. Czy wreszcie uda im się wywiązać z misji dla Cherifa

#53 Mroczne Elfy, czyli nie taki Malekith straszny jak go malują

Korsarze z czarnych Ark siejący postrach na wszystkich oceanach i morzach, krwiożercze Elfie Wiedźmy, oraz oczywiście Malekith, czyli wszystko to, co ma szpiczaste uszy, niezaspokojone pragnienie czynienia zła, oraz wyuzdane fantazje, od których Slaanesh potrafi się zarumienić. Dziś staramy się poświęcić odrobinę czasu Druchii, zastanowić się czy są takie złe jak się mówi, po co

#52 Kult Taala, czyli Rhya, druidzi i Dawna Wiara w Imperium

Taal pierwszy pośród dawnych bogów, pan natury i nieba, wraz ze swoją żoną czczony przez ludzkość od wieków. Często wydaje się pozostawać na uboczu w konfliktach religijnych, w które zwykle angażują się wyznawcy Ulryka i Sigmara, pozostaje on jednak jednym z najważniejszych bogów dla większości ludzi Imperium, dlatego postanawialiśmy przyjrzeć się bliżej zarówno jemu, jak

#51 Symbole Imperium, czyli czaszki, krzyże i pieczęci

Purity Seals, wszechobecne czaszki, czy całe księgi noszone niczym biżuteria, towarzyszą Warhammerowi w takiej, czy innej formie od dawna. Dziś staramy się przyjrzeć bliżej tym elementom, porozmawiać o ich znaczeniu, historii i źródłach z jakich się wywodzą.

#50 Strażnicy dróg, czyli mytnicy, obrońcy i złodzieje

Bez strażników dróg świat Warhammera byłby równie niepełny i ułomny jak gdyby próbować pozbawić go magii, demonów, zabójców trolli i nieistniejących szczuroludzi. To właśnie dzielni strażnicy przemierzają szlaki Imperium, ratują graczy z opresji w najmniej oczekiwanym momencie ale też stoją na rogatkach pobierając myto. A czasem żądają haraczu. Zatem, na wyraźną prośbę naszych słuchaczy wyrażoną

#49 Mordheim, czyli miasto potępionych

Przeklęte Mordheim od ponad pięciu stuleci szpeci oblicze Imperium Sigmara oraz Starego Świata. Ruiny tego niegdyś wielkiego miasta, zniszczonego przez wielki kataklizm wieszczony jeszcze przez Casandorę, nie są już pełne band śmiałków poszukujących fragmentów spaczenia, wciąż jednak w jego murach czai się zło. Dziś przyjrzymy się bliżej przeszłości jednego z najsłynniejszych miast uniwersum Warhammera oraz

#47 Gnomy, czyli ciężkie dnie i niespokojne noce

Gnomy, przez jednych nazywane są chudymi niziołkami, przez innych względnie ogolonymi krasnoludami, wreszcie przez innych przeklętymi złodziejami. Jako grywalna rasa pojawiły się w uniwersum Warhammera już w pierwszej edycji dzięki magazynowi White Dwarf, potem jednak zniknęły, aby pojawić się wiele lat później już w czwartej odsłonie systemu. Rozmawiamy zatem zarówno o samych Gnomach, zmianach jakie

#46 Astronomia i Astrologia, czyli o obrotach sfer niebieskich [+Kartografia Niepraktyczna]

Gwiazdy i inne ciała niebieskie nie tylko towarzyszą wędrowcom od zarania dziejów, ale i same mają ogromny wpływ na to, co się dzieje na świecie. Z tego też powodu astromancerzy i szarlatani spoglądają w niebo, by poznać sekrety przyszłości lub zwyczajnie wysępić kilka srebrników od naiwnych. Dziś i my spoglądamy w niebo chcąc poznać jego

Niebo nad Altdorfem, czyli astronomia Warhammera

Czasami można odnieść wrażenie, że świat Warhammera jest w zasadzie jak Ziemia, z tą różnicą, że zamieszkuje go wiele inteligentnych ras, a magia jest czymś rzeczywistym. Tych różnic jest jednak znacznie więcej i są one równie znaczące. No bo w końcu jak często widzicie za oknem nocny krajobraz opromieniony zielonkawym światłem? I właśnie o tym,

Imperialne ogary | Bretońskie legendy cz. 3 | Warhammer | Sesja RPG | FoundryVTT

Rozbój w biały dzień – chciałoby się powiedzieć gdy drużyna negocjuje z: celnikami, mytnikami, strażnikami miejskimi i zwyczajnymi bandytami. Do czasu, aż frustracja narastająca w naszym drużynowym czarodzieju nie znajdzie ujścia w dość widowiskowy sposób. Oczywiście to tylko spotęguje komplikacje z jakimi bohaterowie muszą się zmagać, dotarłszy wreszcie do wielkiego miasta Parravon. Na szczęście jest

1 16 17 18 19 20 24