#92 Nekromancja, czyli o nieżyciu dla ambitnych

Kiedy tylko umarł pierwszy czarodziej, drugi już zastanawiał się, jak przechytrzyć śmierć i w jaki podły sposób wymigać się od zostania poddanym Morra. Oczywiście wszystkie te próby były nic niewarte, ponieważ zakłócenie normalnego porządku świata nie jest dziełem, którego śmiertelnicy są wstanie dokonać, a śmierć jest równie nieuchronna, co opłata transportowa na rogatkach Altdorfu.

#91 Trzecia Edycja, czyli co poszło nie tak?

Niewielu wie o jej istnieniu, nieliczni odważają się o niej wspomnieć, a zaledwie garstka wybrańców która ją poznała ma coś dobrego do powiedzenia na jej temat; ot ona: Trzecia Edycja WFRP!

Dziś dość nietypowo, bo rozmawiamy o naszych wrażeniach z 3e WFRP, którą zechciał nam przedstawić jeden z naszych słuchaczy i zastanawiamy się, na ile ten w dużej mierze zapomniany system może się przydać fanom WFRP.

Aukcja na pomoc Ukrainie

 

Ostatnio sposobów na wybrania kolejnego odcinka pojawiło się sporo, ale teraz macie szansę na wsparcie wiadomej sprawy i zdecydować o czym mamy z Wernerem rozmawiać.

Zapraszamy wszystkich do aukcji na grupie FB Drużyna wiewióry, gdzie zwycięzca wybierze temat naszego odcinka.

#90 Burza Chaosu, czyli wielka inwazja której nie było

Burza Chaosu była jedną z największych kampanii do WFB w swoim czasie, na zawsze miała zmienić uniwersum Warhammera. To właśnie jej druga edycja WFRP zawdzięcza swój post-apokaliptyczny klimat. A pomimo tego została wymazana z oficjalnej historii wydarzeń w uniwersum GW. Dlatego dziś staramy się poświęcić kilka chwil i porozmawiać jak to się wszystko zaczęło i co ważniejsze, dlaczego skończyło się właśnie w ten sposób.

#88 Sport w Starym Świecie, czyli portal jest okrągły, a bramy są dwie

Trybuny pełne, fani szaleją, kości są łamane, a krew leje się równie szczodrze co na polu bitwy – tak to oczywiście Blood Bowl, ale też nie jest ot jedyny sport w uniwersum Warhammera. Dlatego dzisiaj staramy się spojrzeć jakim to rozrywkom oddają się mieszkańcy Imperium i nie tylko. Oraz oczywiście czy znajdzie się miejsce na naszych sesjach dla ducha sportowej rywalizacji i innych nekromantycznych praktyk 😉